Poczucie własnej wartości to coś, co budujemy przez całe życie, a jednocześnie potrafimy stracić w jedną noc. Wystarczy jedna porażka, jedno słowo, jeden zawód miłosny, jeden moment, w którym ktoś ważny daje ci do zrozumienia, że nie jesteś wystarczający. I nagle wszystko, w co wierzyliśmy o sobie, rozpada się na kawałki. Znam ten mechanizm, bo rozmawiam o nim każdego dnia i wiem, jak głęboko potrafi sięgać.
Nazywam się Adrian Baranowski i skupiam się na dwóch tematach: budowaniu poczucia własnej wartości i wsparciu osób starszych, które zmagają się z obniżonym nastrojem. Te dwa obszary łączy więcej, niż mogłoby się wydawać. Bo i dwudziestolatek, i siedemdziesięciolatek może czuć, że nie jest wystarczający. Że jego życie nie ma sensu. Że jest za późno na zmianę. I w obu przypadkach te myśli kłamią, nawet jeśli w danym momencie wydają się jedyną prawdą.
Nie zgadzam się z przekonaniem, że na zmianę może być za późno. I nie mówię tego, żeby brzmieć optymistycznie. Mówię to, bo widziałem, jak ludzie w każdym wieku potrafią odbudować relację z samym sobą. To nie jest kwestia wieku. To kwestia tego, czy ktoś jest gotowy, żeby zacząć patrzeć na siebie inaczej, i czy ma przy sobie kogoś, kto mu w tym pomoże bez osądzania.
Co cię czeka w naszych sesjach?
- Rozmowy o tym, skąd bierze się twoje przekonanie, że nie jesteś dość dobry/a. Często korzenie sięgają daleko wstecz, do dzieciństwa, do relacji z rodzicami, do pierwszych odrzuceń, i warto je zobaczyć, żeby zrozumieć, co tak naprawdę wpływa na twoje myślenie.
- Praca nad codziennymi nawykami myślenia, które podkopują twoje poczucie wartości, nawet kiedy tego nie zauważasz. Te automatyczne myśli, które powtarzasz sobie w głowie, mają ogromną moc, ale da się ją osłabić, kiedy zaczniesz je rozpoznawać.
- Jeśli jesteś osobą starszą: rozmowy o tym, co oznacza starzenie się, samotność, utrata ról, zmiana ciała, i jak znaleźć w tym wszystkim miejsce na spokój i satysfakcję. Bo starość nie musi oznaczać rezygnacji z dobrego życia.
Jestem konkretny i nie lubię lać wody. Cenię czas, zarówno twój, jak i swój. Każda sesja ma cel, ale nie sztywny plan. Bo życie nie jest sztywne i nasze rozmowy też nie powinny być.
Jeśli czujesz, że twoja wartość gdzieś po drodze się zgubiła, chętnie pomogę ci ją odnaleźć. Niezależnie od tego, ile masz lat.
Adrian Baranowski