Wyobraź sobie dzień, w którym wstajesz i nie masz pojęcia, po co. Albo taki, w którym obawy są tak głośne, że nie słyszysz własnych myśli. Albo taki, kiedy siedzisz wśród ludzi i czujesz się kompletnie sam/a. Jeśli któryś z tych scenariuszy brzmi znajomo, to dobrze, że tu jesteś.
Nazywam się Krystyna Chmielewska. Rozmawiam z ludźmi o obniżonym nastroju, natrętnych obawach, napięciu w relacjach i o wielu innych rzeczach, które mogą sprawić, że codzienne funkcjonowanie staje się walką. Nie wierzę w szufladkowanie ludzi ani ich problemów, bo życie jest bardziej skomplikowane niż jakakolwiek lista kategorii.
W moich sesjach łączę rozmowę z kreatywnymi formami wyrazu. Czasem proponuję napisać kilka myśli na papierze. Czasem używam metafor, żeby pomóc ci zobaczyć sytuację z innej strony. Uważam, że nie wszystko da się powiedzieć słowami i że czasem rysunek, wiersz albo nawet prosta lista mówią więcej niż godzina rozmowy. To nie jest obowiązek, to propozycja, z której korzystasz, jeśli ci odpowiada.
Interesują mnie tematy takie jak: poczucie izolacji i samotności, szukanie sensu i celu w życiu, stres, napięcie w bliskich relacjach, nieproporcjonalna złość, wstyd, który nie daje spokoju, trudności z koncentracją, problemy z jedzeniem i brak energii, który wydaje się nie mieć końca. To szeroki zakres i tak powinno być, bo ludzie nie dzielą się na zgrabne kategorie i to, co cię gryzie, może być mieszanką kilku tematów naraz.
Nie powiem ci, co masz robić. Ale pomogę ci zobaczyć, jakie masz opcje, których może teraz nie widzisz. Będziemy pracować nad kwestionowaniem przekonań, które cię ograniczają, i nad budowaniem takiej wersji codziennego życia, w której poczujesz się lepiej. W swoim tempie, bez pośpiechu, bez wymuszonych zmian. Nie oczekuję od ciebie gotowości na wielkie przemiany. Wystarczy, że chcesz coś poruszyć, nawet jeśli nie wiesz jeszcze co.
Jeśli czujesz się przytłoczony/a i szukasz kogoś, kto potraktuje twoje sprawy poważnie, bez pouczeń i bez banałów, zapraszam na sesję. Możemy zacząć od czegokolwiek, co ci siedzi w głowie. Nie musisz przychodzić z gotową listą problemów.
Krystyna Chmielewska