Wanda Piątkowska
Relacje potrafią być jednocześnie najpiękniejszą i najtrudniejszą częścią życia. Kiedy w związku pojawia się zazdrość, brak zaufania albo poczucie, że ciągle musisz kontrolować sytuację, codzienność zamienia się w pole minowe. A kiedy do tego dochodzi nieśmiałość w kontaktach z innymi ludźmi, możesz czuć się podwójnie uwięziony(a), zamknięty(a) w świecie, w którym trudno o bliskość i zrozumienie.
Pracuję z osobami, które zmagają się właśnie z takimi sprawami. Konflikty w parze, trudności z wyrażaniem siebie w towarzystwie, obawa przed odrzuceniem, problemy z komunikacją, narastająca frustracja w relacjach. Nie mówię ci, co masz robić. Pomagam ci zrozumieć, dlaczego robisz to, co robisz, i co mogłoby zadziałać lepiej. Bo zwykle nie chodzi o to, że jesteś "trudnym" człowiekiem. Chodzi o wzorce, które powtarzasz, nawet o tym nie wiedząc.
Moje podejście jest dość proste: słucham, pytam, czasem prowokuję do myślenia. Nie lubię chodzić wokół tematu. Jeśli widzę coś ważnego, powiem ci o tym wprost, ale z szacunkiem i w odpowiednim momencie. Zależy mi na tym, żebyś wyszedł/wyszła z każdej sesji z większą jasnością niż wcześniej, z poczuciem, że ta rozmowa miała sens.
Czego możesz się spodziewać? Konkretnych rozmów o tym, co cię boli w relacjach. Wspólnego szukania wzorców, które się powtarzają. Pracy nad tym, jak budować więzi, w których czujesz się dobrze, a nie ciągle na baczności. A jeśli twoim wyzwaniem jest to, że w grupie ludzi zamierasz i nie potrafisz się odezwać, albo że unikasz nowych znajomości, bo boisz się oceny, to też jest coś, czym możemy się zająć.
Nie obiecuję cudów, ale obiecuję uczciwą rozmowę i pełne zaangażowanie z mojej strony. Reszta zależy od tego, ile sam(a) chcesz w to włożyć.