Wiesz, jak to jest, kiedy głowa nie daje ci spokoju? Kiedy ciągle wracają te same myśli, te same obawy, a ty próbujesz je zepchnąć, ale one wracają jeszcze głośniej? I do tego złość, na siebie, na innych, na sytuację, której nie umiesz zmienić. To jest wyczerpujące. I to jest dokładnie to, czym się zajmuję.
Nazywam się Alicja Wrona. Pracuję z osobami, które zmagają się z narastającymi zmartwieniami i trudnością w panowaniu nad złością. Ale to nie znaczy, że ograniczam się do tych dwóch tematów. Życie jest bardziej skomplikowane niż etykietki, a ludzie, z którymi rozmawiam, przynoszą na sesje całe spektrum swoich spraw.
Samotność, wstyd, niepewność co dalej, to tematy, które pojawiają się bardzo często. Mogą dotyczyć zmian życiowych, takich jak przeprowadzka, nowa praca, koniec związku, ale mogą też brać się z czegoś głębszego, z poczucia, że nie pasujesz, że nie jesteś wystarczający/a, że coś jest z tobą nie tak.
Lubię zadawać pytania. Takie, które zmuszają do zatrzymania się i przemyślenia rzeczy na nowo. Nie po to, żeby ci było niewygodnie, ale po to, żebyś zobaczył/a coś, czego do tej pory nie zauważałeś/aś. Moim podejściem jest aktywna współpraca, ja daję siebie w stu procentach, ale oczekuję tego samego od ciebie.
Pracuję z problemami komunikacyjnymi, z brakiem motywacji, z trudnością w ustalaniu celów. Z tym poczuciem, że wiesz, co powinieneś/aś zrobić, ale nie potrafisz się do tego zmusić. Brzmi znajomo? Możemy razem przyjrzeć się, co za tym stoi.
Pewność siebie, samoakceptacja, problemy ze snem, poczucie zagubienia, to wszystko tematy, z którymi regularnie pracuję. Każda sesja jest inna, bo każdy człowiek jest inny, i właśnie to lubię w tej pracy najbardziej.
Zależy mi na tym, żeby każda sesja była czymś więcej niż tylko rozmową. Żebyś wychodził/a z nowego spojrzenia, z konkretnego pomysłu do wypróbowania, albo przynajmniej z poczucia, że ktoś naprawdę cię zrozumiał/a. To nie jest mało. Czasem to jest dokładnie to, czego potrzebujesz, żeby ruszyć z miejsca.
Jeśli cokolwiek z tego, co tu napisałam, brzmi jak twoja historia, to nie czekaj na idealny moment. Takiego nie ma.