Życie to ciągły ruch. Przeprowadzki, rozstania, nowe role, utrata tego, co znane, i konieczność budowania czegoś od nowa. Niektóre z tych zmian wybieramy sami, inne spadają na nas bez ostrzeżenia. Tak czy inaczej, potrafią wywrócić wszystko do góry nogami. Nazywam się Wiktoria Adamczyk i to właśnie jest obszar, który mnie fascynuje: jak ludzie przechodzą przez zmiany i co z nimi robią.
Pracuję z osobami, które stoją na rozdrożu. Które nie wiedzą, czy zostać, czy odejść. Które czują, że relacja z partnerem/ką się sypie, ale nie potrafią wskazać, co dokładnie poszło nie tak. Które po latach odkrywają, że nie wiedzą, kim tak naprawdę są, bo zbyt długo dopasowywały się do oczekiwań innych.
Nie boję się trudnych rozmów. Wręcz przeciwnie, uważam, że to właśnie w nich kryje się największy potencjał do zmiany. Jeśli będę czuła, że krążymy wokół tematu, który jest dla ciebie ważny, ale boisz się go poruszyć, to podniosę go. Delikatnie, ale podniosę. Bo po to tu jestem.
Tematy, które najczęściej pojawiają się w moich sesjach: problemy komunikacyjne, poczucie winy i wstydu, trudności w relacjach. Ale też bardziej codzienne rzeczy, jak niepewność w kontaktach z ludźmi, obawa przed oceną czy poczucie, że ciągle grasz jakąś rolę zamiast być sobą.
Każdy jest inny i nie wierzę w rozwiązania uniwersalne. To, co działa dla jednej osoby, może być zupełnie nietrafione dla innej. Dlatego nasze sesje będą dopasowane do ciebie, do twojego tempa, twoich potrzeb i twoich celów. Nie będę cię porównywać z nikim innym.
Pracuję też z samoakceptacją i poczuciem własnej wartości. Bo kiedy przechodzisz przez zmianę, często tracisz punkt odniesienia, nie wiesz już, co jest twoje, a co było narzucone. Pomagam ci to rozplątać i zbudować coś, co jest naprawdę twoje, a nie kolejną wersją czyichś oczekiwań.
Jedyne, czego potrzebujesz na początek, to ciekawość. Ciekawość siebie. Ciekawość tego, co by się stało, gdybyś zaczął/a żyć bardziej po swojemu. A ja chętnie ci w tej eksploracji potowarzyszę.
Nowe rozdziały zaczynają się od jednej decyzji. Może ta jest właśnie twoja.