Złość potrafi być destrukcyjna, ale potrafi też być sygnałem, że coś ważnego wymaga twojej uwagi. Problem pojawia się wtedy, gdy nie wiesz, co z nią zrobić, gdy wybucha w nieodpowiednim momencie, gdy raniasz ludzi, na których ci zależy, albo gdy tłumisz ją tak długo, aż zamienia się w coś znacznie cięższego.
Nazywam się Bożena Adamska i pracuję z ludźmi, którzy chcą lepiej rozumieć swoją złość i poprawić swoje relacje. To dwa tematy, które idą ze sobą w parze częściej, niż mogłoby się wydawać. Bo złość najczęściej wybucha właśnie tam, gdzie nam zależy: w rodzinie, w związku, w bliskich przyjaźniach.
Moje podejście jest dynamiczne i aktywne. Nie będę siedzieć i kiwać głową. Będę pytać, kwestionować, proponować ćwiczenia i zadania, które pomogą ci przenieść to, o czym rozmawiamy, do twojego codziennego życia. Bo sesja jest ważna, ale to, co robisz pomiędzy sesjami, jest równie istotne.
Pracuję z trudnościami komunikacyjnymi, problemami z intymnością, potrzebą przebaczenia sobie i innym, krytyką, której nie umiesz przyjąć albo której dajesz za dużo. Nie oceniam. Każdy ma swoje powody, dla których jest tam, gdzie jest, i moim zadaniem jest pomóc ci zrozumieć te powody, a potem zdecydować, co chcesz z nimi zrobić.
Szczególnie interesuje mnie praca z osobami, które chcą odbudować relację z partnerem/ką albo lepiej zrozumieć, dlaczego ich relacje wyglądają tak, a nie inaczej. Często wzorce, które powtarzamy, sięgają daleko wstecz i warto im się przyjrzeć.
Jeśli czujesz, że twoja złość albo twoje relacje wymagają uwagi, napisz. Nie obiecuję, że będzie łatwo, ale obiecuję, że będzie uczciwie.