Relacje potrafią być źródłem ogromnej radości, ale też ogromnego bólu. Małżeństwo, które się rozpada. Separacja, która ciągnie się miesiącami. Rozwód, po którym nie wiesz, kim właściwie jesteś. A potem samotność, która wchodzi cicho i zostaje na dłużej, niż się spodziewałeś/aś.
Jestem Nadia Król i to jest mój obszar. Relacje, samotność i wszystko to, co dzieje się, kiedy bliskość zamienia się w oddalenie. Pomagam ludziom przejść przez te przejścia w sposób, który nie niszczy, ale buduje, nawet jeśli teraz wydaje ci się to niemożliwe.
Słucham bez oceniania. To nie jest pusty slogan. To znaczy, że możesz mi powiedzieć, że nienawidzisz swojego partnera/ki, że czujesz się winny/a, że masz myśli, których się wstydzisz, i nic z tego nie zmieni mojego podejścia do ciebie. Jesteś tu po to, żeby być sobą, nie po to, żeby dobrze wypaść.
Pracuję z poczuciem winy, wstydem, izolacją i samotnością, które mogą wynikać z problemów w relacjach. Pomagam też w samoakceptacji, bo bardzo często to, jak traktujemy siebie, jest lustrzanym odbiciem tego, jak układają się nasze relacje z innymi.
Na sesjach proponuję zadania i ćwiczenia, które pomagają przenosić to, o czym rozmawiamy, do twojego realnego życia. Bo prawdziwa zmiana nie dzieje się tylko w rozmowie, dzieje się w tym, co robisz potem, w domu, w relacjach, w codziennych wyborach.
Jeśli czujesz zmęczenie, masz problemy ze snem albo trudności z koncentracją, to też może być część większej całości, nad którą możemy pracować. Często te rzeczy są połączone z tym, co dzieje się w twoich relacjach, nawet jeśli na pierwszy rzut oka tak to nie wygląda.
Życie po rozstaniu nie musi oznaczać życia w zawieszeniu. Możemy razem znaleźć sposób, żeby pójść dalej, z szacunkiem do tego, co było, i z otwartością na to, co dopiero nadejdzie. Bo każdy zasługuje na to, żeby czuć się dobrze we własnym towarzystwie, niezależnie od tego, czy jest w związku, czy nie.