Co by było, gdybyś mógł/mogła spojrzeć na swoje życie z zupełnie innej strony? Nie chodzi o to, żeby nagle wszystko się zmieniło, ale żeby zobaczyć, gdzie tak naprawdę jesteś i dokąd chcesz zmierzać. Nazywam się Olimpia Dudek i pomagam ludziom, którzy gdzieś po drodze stracili kontakt ze sobą, ze swoimi emocjami albo z osobami, na których im zależy.
Znam to uczucie, kiedy dni zlewają się w jedno, kiedy rano brakuje energii, a wieczorem pojawia się myśl, że coś jest nie tak. Kiedy relacja z partnerem/partnerką zaczyna bardziej męczyć niż dawać radość, a rozmowy kończą się ciszą albo kłótnią. To nie znaczy, że coś jest z tobą nie tak. To znaczy, że potrzebujesz przestrzeni, żeby to rozplątać i spojrzeć na to z dystansu.
Podczas sesji będziemy rozmawiać o tym, co naprawdę czujesz, nie o tym, co powinieneś/powinnaś czuć. Interesuje mnie twoja historia, twoje codzienne zmagania, twoje relacje z innymi ludźmi. Nie będę udawać, że mam gotowe odpowiedzi na wszystko, ale umiem zadawać pytania, które pomagają zobaczyć więcej niż to, co widać na pierwszy rzut oka.
Skupiam się na relacjach i na tym, jak nastrój wpływa na całe twoje funkcjonowanie. Czasem jedna zmiana w sposobie komunikacji potrafi odmienić całą dynamikę związku. Czasem wystarczy zrozumieć, skąd bierze się to wewnętrzne przygnębienie, żeby zacząć je powoli puszczać. Te dwie rzeczy są ze sobą ściśle powiązane i na sesjach traktujemy je jako całość.
Lubię pracować konkretnie. Nie będziemy krążyć w kółko po tych samych tematach, jeśli to nie prowadzi do niczego nowego. Każda sesja to krok do przodu, nawet jeśli mały. A małe kroki potrafią z czasem zmienić naprawdę dużo. Porozmawiajmy i zobaczmy, co z tego wyniknie, bo często sam początek rozmowy otwiera coś, czego wcześniej nie było widać.