Życie czasem zostawia ślady, o których nie chcemy mówić. Może to coś, co wydarzyło się dawno temu i wciąż wpływa na to, jak dzisiaj funkcjonujesz. Może to przygnębienie, które nie chce odejść, mimo że wszystko wokół wygląda, jakby powinno być w porządku. Takie rzeczy potrafią odebrać energię, zakłócić sen i sprawić, że nawet najprostsze zadania stają się górą nie do przejścia.
Nazywam się Mariusz Rogowski i pracuję z osobami, które noszą w sobie trudne doświadczenia i zmagają się z obniżonym nastrojem. Nie jestem typem, który będzie mówił ci, żebyś się uśmiechnął/uśmiechnęła i myślał/myślała pozytywnie. Wiem, że to tak nie działa. Zamiast tego proponuję rozmowy, w których możesz być szczery/szczera, nawet jeśli to, co masz do powiedzenia, nie jest ładne ani wygodne.
Podczas sesji rozmawiamy o tym, co cię blokuje, co cię boli, czego unikasz i dlaczego. Pytam, słucham, a potem szukamy sposobów, jak z tym żyć inaczej. Nie lepiej, bo to słowo często nic nie znaczy. Inaczej. Tak, żebyś miał/miała więcej przestrzeni na oddech i na to, żeby znowu poczuć się sobą.
Wiem, że rozmowa o głębokich sprawach z kimś obcym to nie jest łatwa decyzja. Dlatego nie wymagam od ciebie niczego na pierwszej sesji. Możesz mówić tyle, ile chcesz. Możesz testować, czy czujesz się ze mną na tyle swobodnie, żeby pójść dalej. To ty decydujesz o tempie.
Pracuję też z osobami, które mają problem z budowaniem bliskości, z komunikacją w związkach, z poczuciem osamotnienia mimo bycia wśród ludzi. Te tematy często się ze sobą łączą i rzadko da się je oddzielić od siebie. Dlatego patrzę na całość, nie na wycinek.
Jeśli szukasz kogoś, kto nie będzie owijał w bawełnę, ale jednocześnie nie będzie cię popędzał, to chętnie porozmawiam.