Są dni, kiedy wszystko wydaje się szare. Kiedy nawet rzeczy, które kiedyś sprawiały ci radość, teraz nie wywołują niczego. Kiedy niepokój siedzi gdzieś z tyłu głowy i nie pozwala się zrelaksować, nawet kiedy teoretycznie wszystko jest w porządku. Nazywam się Gabriela Krajewska i pracuję właśnie z takimi momentami, z dniami i tygodniami, które tracą kolor.
Pomagam osobom, które zmagają się z obniżonym nastrojem i wewnętrznym niepokojem. Te dwa stany potrafią zabrać człowiekowi energię do życia, do relacji, do robienia czegokolwiek. Wiem, jak to wygląda od środka i wiem, że mówienie komuś, żeby się wziął w garść, jest absolutnie bez sensu. Dlatego tego nie robię.
Zamiast tego proponuję ci rozmowę, w której możesz być sobą, bez presji, bez oczekiwań, że musisz wyglądać na kogoś, kto sobie radzi. Na sesjach pracujemy nad tym, co jest teraz, ale też nad tym, co chciałbyś/chciałabyś, żeby było. Bo mieć kierunek to czasem połowa sukcesu, a drugą połową jest zrozumienie, co stoi na drodze.
Zwracam dużą uwagę na komunikację i na to, jak rozmawiasz z innymi i z sobą. Często okazuje się, że sposób, w jaki mówisz sam/sama do siebie, jest znacznie surowszy niż to, co powiedziałbyś/powiedziałabyś komukolwiek innemu. To warto zmienić, bo ten wewnętrzny głos ma ogromny wpływ na to, jak się czujesz każdego dnia.
Każda sesja ze mną to szansa na odkrycie czegoś nowego o sobie. Nie zawsze przyjemnego, ale zawsze wartościowego. A to, co z tym zrobisz, zależy od ciebie. Ja jestem tu po to, żeby ci w tym towarzyszyć, dbać o to, żebyś szedł/szła we właściwym kierunku, i żeby ta droga miała sens na każdym etapie.