Czy zdarza ci się czuć, że wszystko straciło smak? Że budzisz się bez energii, że relacje z ludźmi wymagają od ciebie wysiłku, na który cię nie stać, a dni zlewają się w jedno? Nie musisz tego rozwiązywać sam/a.
Prowadzę sesje z osobami, które szukają sensu, które czują się przybite, wyłączone z życia i odcięte od bliskich. Interesuje mnie to, co naprawdę się w tobie dzieje, nie to, jak to wygląda z zewnątrz. Nikt tu nikogo nie ocenia i nikt nie wymaga, żebyś miał/a gotowe odpowiedzi na wszystko.
Lubię zadawać pytania, które trochę zaskakują. Takie, które pomagają ci zobaczyć swoją sytuację z innego kąta. Nie dlatego, żeby cię prowokować, ale dlatego, że zmiana perspektywy to czasem najlepszy sposób, żeby ruszyć z miejsca. Na sesjach rozmawiamy o tym, co cię blokuje, czego ci brakuje i czego tak naprawdę od siebie oczekujesz.
Nie boję się trudnych tematów: poczucia pustki, samotności, rozczarowania sobą. Pomagam ci je nazwać i zacząć coś z nimi robić. To nie musi być wielki przełom. Czasem wystarczy jedno zdanie, żeby zobaczyć coś, czego wcześniej nie widziałeś/aś. A to już zmienia wiele.
Każda rozmowa jest na twoich warunkach. Wierzę, że masz w sobie więcej, niż ci się teraz wydaje, i chcę ci pomóc to odkryć.