Stres potrafi być jak szum w tle: ciągle jest, przyzwyczajasz się, a potem nagle okazuje się, że nie pamiętasz, kiedy ostatnio naprawdę się zrelaksowałeś/aś. A do tego dochodzą obawy, myśli, które się kręcą w kółko, i poczucie, że musisz mieć wszystko pod kontrolą, bo inaczej... no właśnie, co? Na to pytanie warto sobie odpowiedzieć.
Nazywam się Sabina Niemczyk i rozmawiam z ludźmi o stresie, obawach i o tym, co się dzieje, kiedy napięcie trwa zbyt długo. Nie chodzi mi o stres typu "mam deadline", raczej o ten, który siedzi w kościach, nie daje spać i sprawia, że codzienność staje się wyczerpująca. Ten, przez który czujesz, że ciągle musisz być na posterunku, a odpoczynek wydaje się luksusem, na który nie możesz sobie pozwolić.
Moje sesje opierają się na zrozumieniu i konkretnym działaniu. Najpierw chcę wiedzieć, co się u ciebie dzieje. Naprawdę wiedzieć, nie ogólniki. Potem szukamy tego, co stoi za twoim napięciem, bo ono zawsze skądś się bierze. I wreszcie pracujemy nad tym, co możesz zrobić inaczej, żeby poczuć ulgę nie tylko na sesji, ale w codziennym życiu. Nie interesują mnie rozwiązania, które wyglądają dobrze na papierze, ale nie działają w praktyce.
Uczę konkretnych technik, które pomagają się uspokoić, kiedy myśli zaczynają pędzić. Ale nie traktuję ich jak plastry na ranę. Zależy mi na tym, żebyś zrozumiał/a, dlaczego te myśli się pojawiają i co możesz z tym zrobić na dłuższą metę. Czasem dam ci coś do zrobienia lub przemyślenia poza sesjami, bo zmiana nie dzieje się tylko w czasie naszej rozmowy, ale przede wszystkim w tym, co robisz potem.
Wierzę, że życie bez ciągłego napięcia jest możliwe. Nie mówię o życiu bez problemów, bo to nierealne. Ale o takim, w którym problemy nie zajmują ci całej głowy i nie kradną snu. Jeśli chcesz zobaczyć, jak taka zmiana może wyglądać, zapraszam na sesję.