Życie nie zawsze idzie według planu. Czasem dostarcza zwrotów akcji, na które nie byłeś/aś gotowy/a. I nagle stoisz w miejscu, nie wiedząc, czy iść do przodu, cofnąć się, czy po prostu usiąść i poczekać. Jeśli tak się teraz czujesz, to nie ma w tym nic dziwnego. Większość ludzi w takiej sytuacji nie wie, co robić. I właśnie wtedy pomaga porozmawiać z kimś z zewnątrz.
Jestem Arkadiusz Wilczyński i prowadzę sesje z ludźmi, których życie zaskoczyło. Trudne doświadczenia, przygnębienie, stres, niepokój, brak motywacji. Nie mam jednej specjalizacji, bo ludzie, z którymi rozmawiam, też nie mają jednego problemu. Życie jest skomplikowane i to jest w porządku. Nie musimy go upraszczać, żeby nad nim pracować. Musimy go zrozumieć.
Mój styl jest pełen energii, ale bez przesadzonego entuzjazmu. Lubię rozmawiać otwarcie. Nie boję się trudnych tematów i nie ukrywam się za dyplomatycznym językiem. Jeśli coś widzę, powiem ci o tym. Ale zawsze z szacunkiem i z celem, żeby ci pomóc, a nie żeby się popisywać. Nie jestem od tego, żeby ci mówić, co jest dobre, a co złe. Jestem od tego, żeby pomóc ci to samemu zobaczyć.
Na sesjach dużo pracujemy z celami i motywacją. Wyznaczamy konkretne rzeczy, do których możesz dążyć, i sprawdzamy, co cię blokuje na drodze do nich. Nie chodzi o wielkie, odległe marzenia, bardziej o to, co możesz zrobić dziś, jutro, w tym tygodniu, żeby poczuć, że się ruszasz. Bo kiedy stoisz w miejscu zbyt długo, zaczyna się wydawać, że nie da się ruszyć wcale. A to nieprawda.
Rozmawiam też z ludźmi o pewności siebie i akceptacji. Bo często to, co nas trzyma w miejscu, to nie okoliczności, tylko to, co o sobie myślimy. Zmiana tego sposobu myślenia to nie kwestia jednej rozmowy, ale małych, konsekwentnych kroków, które z czasem naprawdę robią różnicę.
Nie jestem po to, żeby ci mówić, jak żyć. Jestem po to, żebyś sam/a to odkrył/a, z moim wsparciem i z trochę innej perspektywy niż ta, do której się przyzwyczaiłeś/aś.