Są tematy, o których trudno rozmawiać z bliskimi. Nie dlatego, że ci bliscy są źli, tylko dlatego, że pewnych rzeczy łatwiej powiedzieć komuś, kto nie jest częścią twojego codziennego życia. Komuś, kto po prostu wysłucha, bez doradzania, bez oceniania i bez powtarzania 'dasz radę', kiedy wcale tak się nie czujesz.
Nazywam się Patrycja Kowalewska. Skupiam się na rozmowach z osobami, które niosą w sobie ciężkie emocje i bolesne wspomnienia, takie, które nie chcą odejść, i takie, które wracają, gdy najmniej się ich spodziewasz. Rozmawiam też z ludźmi, którzy czują się odcięci od świata, samotni nawet w tłumie, albo po prostu zmęczeni ciągłym udawaniem, że wszystko gra. To wyczerpujące, kiedy codziennie zakładasz maskę, a pod nią jest zupełnie co innego.
Nie narzucam niczego. Na sesjach idziemy w twoim tempie, w kierunku, który ty wybierzesz. Ja jestem po to, żeby pomagać ci odnajdywać się w tym, co czujesz, żeby zadawać pytania, które otwierają nowe spojrzenie, i żeby towarzyszyć ci wtedy, gdy jest naprawdę ciężko. Nie uciekam od trudnych tematów, ale też nie ciągnę cię w miejsca, w które nie chcesz iść.
Pracujemy też nad konkretnymi sprawami. Nad tym, jak lepiej radzić sobie z trudnymi chwilami, jak stawiać granice w relacjach, jak odbudować motywację i poczucie, że twoje życie zmierza w dobrym kierunku. Mogę zaproponować zadania do wykonania między sesjami, ale zawsze rozmawiamy o nich otwarcie, nic nie jest narzucone z góry.
Szanuję różnorodność doświadczeń i punktów widzenia. Niezależnie od tego, skąd pochodzisz i co przeżyłeś/przeżyłaś, w naszych rozmowach jest miejsce na twoją historię, taką, jaka jest, bez retuszu i bez potrzeby, żebyś ją jakoś upiększał/upiększała.