Wiesz, jak to jest, kiedy budzisz się rano i już jesteś zmęczony/a? Kiedy lista spraw na dziś przytłacza, zanim jeszcze wstaniesz z łóżka? Kiedy nie pamiętasz, kiedy ostatnio spałeś/aś naprawdę dobrze? To nie jest drobiazg i nie musisz tego ignorować. Zmęczenie, które nie ustępuje, potrafi wpływać na dosłownie wszystko: na nastrój, na relacje, na to, jak postrzegasz siebie i świat wokół.
Nazywam się Celina Marciniak i pracuję z osobami, które zmagają się ze stresem i problemami ze snem. Te dwie rzeczy są ze sobą splecione dużo bardziej, niż się wydaje. Kiedy stres narasta, sen cierpi. Kiedy snu brakuje, wszystko staje się trudniejsze do zniesienia. I tak kręci się to koło, z którego coraz trudniej wyskoczyć.
Na sesjach nie szukamy prostych trików ani szybkich rozwiązań. Zamiast tego przyglądamy się temu, co tak naprawdę napędza twój stres. Czy to praca? Relacje? Oczekiwania, które stawiasz sobie albo które stawiają ci inni? A może coś głębszego, jakieś przekonanie o sobie, które nosiłeś/aś w sobie od lat i które sprawia, że nie pozwalasz sobie na odpoczynek? Tego typu pytania pomagają dotrzeć do sedna sprawy, a nie tylko łatać to, co widać na wierzchu.
Jeśli chodzi o sen, pracujemy nad tym, co możesz zmienić w swoim podejściu i nawykach, żeby noce były spokojniejsze. Nie obiecuję, że nagle zaczniesz spać jak dziecko, ale mogę ci pomóc zidentyfikować, co ci w tym przeszkadza, i wypracować strategie, które mają realne szanse zadziałać. Czasem to drobne zmiany przynoszą największą różnicę.
Interesuje mnie też to, jak odnajdujesz radość w codziennych rzeczach, albo raczej, jak ją odzyskać, kiedy gdzieś ci uciekła. Bo stres potrafi sprawiać, że nawet rzeczy, które kiedyś lubiłeś/aś, przestają cieszyć. Życie zaczyna wyglądać jak lista obowiązków, z której nic nie da się skreślić. I to jest coś, nad czym warto pracować.
Moje podejście jest indywidualne, bo każdy przychodzi z inną historią i innymi potrzebami. Słucham uważnie, pytam dużo i razem z tobą szukam tego, co ci pomoże. Wyznaczamy cele, które mają sens w twojej konkretnej sytuacji, i pracujemy nad nimi systematycznie, sesja po sesji.
Stres i zmęczenie nie muszą rządzić twoim życiem. Zmiana zaczyna się od małych rzeczy, od zrozumienia, co je napędza, i od decyzji, że chcesz, żeby było inaczej. A to jest coś, nad czym możemy popracować.