Czasem przeszłość nie chce zostać w przeszłości. Wracasz do niej w snach, w nagłych falach emocji, w sytuacjach, które teoretycznie nie powinny cię poruszać, a jednak poruszają. Jeśli tak to wygląda u ciebie, to chcę ci powiedzieć jedno: twoja reakcja ma sens, nawet jeśli teraz tak ci się nie wydaje. Ciało i umysł pamiętają więcej, niż chcielibyśmy, i czasem ta pamięć daje o sobie znać w nieoczekiwanych momentach.
Nazywam się Halszka Szulc i pracuję z osobami, które niosą na sobie ciężar trudnych doświadczeń. Przemoc, nagłe zmiany życiowe, konflikty w rodzinie, to wszystko zostawia ślad i czasem potrzeba kogoś, kto pomoże ci się z nim zmierzyć, zamiast go ignorować albo tłumić. Wiem, że mówienie o takich rzeczach wymaga odwagi, i szanuję każdy krok, który w tym kierunku podejmujesz.
Nie będę ci tłumaczyć, co powinieneś/powinnaś czuć. Nie zamierzam też robić z ciebie projektu do naprawienia. Chcę raczej być osobą, która siedzi obok ciebie i pomaga ci poukładać to, co teraz jest porozrzucane. Na sesjach pracujemy w twoim tempie. Jeśli chcesz mówić, mówimy. Jeśli potrzebujesz ciszy, dajemy jej przestrzeń. Nie ma przymusu ani harmonogramu, któremu musisz się podporządkować.
Skupiam się też na motywacji i poczuciu własnej wartości, bo trudne doświadczenia mają to do siebie, że potrafią zabrać pewność siebie i zostawić w zamian poczucie, że coś jest z tobą nie tak. Razem przyglądamy się temu przekonaniu i sprawdzamy, czy naprawdę jest prawdziwe, bo najczęściej nie jest, nawet jeśli wydaje ci się oczywiste.
Zależy mi na uczciwości w rozmowie. Wolę powiedzieć ci coś trudnego niż gładkie słówka, które nic nie zmieniają. Ale zawsze robię to z szacunkiem i troską, bo wiem, ile odwagi wymaga mówienie o rzeczach, które bolą. Kiedy poczujesz, że chcesz zmierzyć się z tym, co cię obciąża, jestem tu i czekam na tę rozmowę.