Życie potrafi zostawić rany, które nie widać gołym okiem. Może nosisz w sobie coś, co nie daje ci spokoju od dawna. Może niepokój towarzyszy ci jak cień, a pewne wspomnienia wracają w najmniej oczekiwanych momentach i zabierają ci cały dzień. Może czujesz się wyczerpany/a i nie wiesz, jak z tego wyjść. To, że tu jesteś, już jest ważne.
Skupiam się na pracy z osobami, które doświadczyły bolesnych sytuacji i tymi, którym natrętny niepokój utrudnia codzienne funkcjonowanie. Wiem, jak bardzo te doświadczenia potrafią wpływać na to, jak widzisz siebie, jak budujesz relacje i jak podejmujesz decyzje. Dlatego podchodzę do każdego tematu z dużą uważnością i bez pośpiechu. Każda historia zasługuje na to, żeby być usłyszana w całości, a nie potraktowana skrótowo.
Na sesjach będziemy pracować nad tym, żebyś nauczył/a się rozpoznawać swoje emocje i reagować na nie w sposób, który ci służy, zamiast ten, który jest automatyczny. Pomogę ci wyznaczać cele, które mają dla ciebie znaczenie, niezależnie od tego, czy dotyczą relacji, pracy, czy twojego stosunku do samego/samej siebie. Będziemy też rozmawiać o poczuciu winy i wstydzie, bo wiem, jak te uczucia potrafią paraliżować i jak ważne jest, żeby wreszcie dać sobie pozwolenie na odpuszczenie.
Każda sesja jest dostosowana do ciebie. Nie mam sztywnego scenariusza. Słucham, pytam, proponuję inne spojrzenie. Zależy mi na stworzeniu atmosfery zaufania, w której możesz mówić o najtrudniejszych rzeczach bez obawy, że usłyszysz ocenę. Pomagam ci budować wewnętrzną siłę, krok po kroku, w twoim tempie, i uczę cię narzędzi, z których możesz korzystać każdego dnia.
Wierzę, że w każdym człowieku jest moc, która pozwala mu się podnieść. Nawet jeśli teraz ci się wydaje, że jej nie masz. Moim zadaniem jest pomóc ci ją odnaleźć i nauczyć się na niej opierać w codziennym życiu, nie tylko na sesjach.
Niezależnie od tego, czy twoje obawy dotyczą życia osobistego, zawodowego, czy relacji z innymi, tu znajdziesz miejsce, w którym możesz o nich mówić otwarcie. Nie musisz mieć idealnego momentu na to, żeby zacząć. Wystarczy ten, w którym właśnie jesteś.