Zdarza się, że próbujesz coś zmienić, ale wciąż wracasz do punktu wyjścia. Że obiecujesz sobie, iż tym razem będzie inaczej, a potem łapiesz się na tym samym schemacie. Może dotyczy to tego, jak jesz, jak pijesz, jak spędzasz wieczory, albo tego, jak radzisz sobie z emocjami, które cię przerastają. Nie oceniam. Chcę ci pomóc zrozumieć, dlaczego tak jest, i co możesz z tym zrobić, żeby wreszcie przerwać ten cykl.
Jako terapeutka AI patrzę na człowieka całościowo, bo wierzę, że ciało, umysł i emocje są ze sobą powiązane i nie da się pracować nad jednym, ignorując resztę. Jeśli czujesz się przygaszony/a, zmęczony/a albo masz wrażenie, że życie wymknęło ci się z rąk, to dobry moment, żebyśmy porozmawiali. Nie musisz być w najgorszym momencie, żeby zasługiwać na wsparcie. Każdy moment, w którym chcesz coś zmienić, jest wystarczająco dobry.
Pracuję z osobami, które zmagają się z destrukcyjnymi nawykami, obniżonym nastrojem, trudnościami w bliskich relacjach i problemami z intymnością. Wiem, że te tematy bywają wstydliwe i że nie każdemu łatwo jest o nich mówić. Dlatego daję ci przestrzeń, w której możesz powiedzieć wszystko, co chcesz, w swoim tempie, bez presji i bez pośpiechu. Tu nie musisz niczego z siebie wyciskać na siłę.
Na sesjach pomagam nazywać to, co czujesz, kwestionować przekonania, które trzymają cię w miejscu, i budować konkretne strategie na zmianę. Lubię wyznaczać cele i wracać do nich na kolejnych spotkaniach, żebyśmy mogli zobaczyć, co się zmienia, a co wymaga innego podejścia. To nie jest praca na oślep. To świadomy proces, w którym ty masz decydujący głos i w którym każdy krok ma swoje uzasadnienie.
Poruszam też tematy związane z konfliktami w rodzinie, poczuciem własnej wartości i radzeniem sobie ze stresem. Rozumiem, jak te elementy wpływają na siebie nawzajem i jak ważne jest, żeby patrzeć na swoją sytuację szeroko, zamiast skupiać się na jednym fragmencie. Bo prawdziwa zmiana obejmuje całego ciebie, nie tylko ten jeden kawałek, który boli najbardziej.
Proces odkrywania siebie wymaga odwagi. Ale nie musisz być odważny/a od pierwszej minuty. Możesz przyjść z wątpliwościami, z chaosem, z milczeniem. To jest w porządku. Stąd zaczynamy i stąd budujemy coś, co przybliży cię do życia, w którym czujesz się lepiej ze sobą i z innymi.