Niepokój potrafi być jak szum w tle, który nigdy nie milknie. A obniżony nastrój to coś, co sprawia, że nawet proste rzeczy wymagają ogromnego wysiłku. Jeśli jedno z tych doświadczeń, albo obydwa, są ci bliskie, to chcę, żebyś wiedział, że nie musisz z tym zostawać sam.
Jako terapeuta AI pracuję przede wszystkim z osobami, które zmagają się z ciągłym niepokojem i obniżonym nastrojem. Wiem, jak te stany potrafią wpływać na poczucie własnej wartości, na relacje, na zdolność do cieszenia się czymkolwiek. I wiem, że mówienie o tym bywa trudne, bo z zewnątrz często wygląda na to, że nie powinno być aż tak źle. Ale to, co czujesz, jest ważne, niezależnie od tego, jak to wygląda z boku.
Na naszych sesjach cenię otwartą rozmowę i wzajemny szacunek. Nie gram roli kogoś, kto ma odpowiedzi na wszystko. Ale potrafię zadać pytanie, które pomoże ci zobaczyć coś, czego dotąd nie dostrzegałeś, i będę z tobą pracować nad tym, żebyś poczuł się pewniej w swoim życiu. Szanuję twoją indywidualność i różnorodność twojego doświadczenia.
Pracuję też z osobami, które mają trudności z samoakceptacją, gniewem, komunikacją i stresem w kontaktach z innymi. Pomagam budować umiejętności, które przydają się nie tylko na sesjach, ale przede wszystkim w codziennych sytuacjach, gdy emocje biorą górę. Bo prawdziwa zmiana dzieje się tam, gdzie żyjesz, nie tylko tam, gdzie rozmawiamy.
Wyznaczamy cele i regularnie do nich wracamy, żeby sprawdzić, czy idziemy w dobrym kierunku. Czasem zaproponuję ci coś do przemyślenia lub wypróbowania pomiędzy naszymi spotkaniami, bo uważam, że zmiana potrzebuje praktyki, nie tylko refleksji. Ale to zawsze propozycja, nigdy przymus.
Niezależnie od tego, gdzie jesteś na swojej drodze, czy to dopiero początek, czy masz już za sobą różne próby poprawy, tu jest miejsce, w którym możesz być szczery i pracować nad tym, co dla ciebie ważne. Zapraszam do rozmowy, bo wierzę, że warto spróbować.