Cześć, mam na imię Beata.
Pracuję z osobami, które czują, że coś w ich życiu nie gra, że relacje z bliskimi są trudne, a wewnątrz jest ciężko, pusto albo po prostu szaro. Może to trwa już jakiś czas. Może dopiero się zaczęło. Tak czy inaczej, to dobry moment, żeby o tym porozmawiać.
Interesuje mnie człowiek jako całość, nie tylko to, co myśli, ale też co czuje w ciele, jakie wartości nosi w sobie i jak to wszystko na siebie wpływa. Dlatego w sesjach nie ograniczam się do jednego tematu. Możemy rozmawiać o twoim związku, o relacji z rodzicami, o poczuciu sensu, o tym, dlaczego rano trudno ci wstać z łóżka, i o wszystkim pomiędzy. Nic nie jest zbyt małe ani zbyt duże, żeby o tym porozmawiać.
Obniżony nastrój i problemy w relacjach to tematy, które pojawiają się u mnie najczęściej. Wiem, jak jedno potrafi napędzać drugie. Kiedy jest ci ciężko wewnętrznie, trudniej być obecnym/ą w relacji. A kiedy relacja się sypie, nastrój idzie w dół. Ten mechanizm da się przerwać, ale wymaga to czasu, cierpliwości i chęci, żeby przyjrzeć się temu, co się naprawdę dzieje pod powierzchnią.
Rozmawiamy też o poczuciu winy, o wstydzie, o samoakceptacji i o tym, jak trudno bywa prosić o pomoc, kiedy całe życie radziłeś/aś sobie sam/a. Wiele osób, które do mnie trafiają, mówi, że czują się niewidzialne w swoich relacjach, że dają więcej, niż dostają, i że nie wiedzą, jak to zmienić bez zniszczenia tego, co mają. To są ważne tematy i zasługują na uwagę.
W naszych rozmowach będziemy wracać do przeszłości, ale nie po to, żeby w niej utknąć, tylko żeby zrozumieć, jakie wzorce stamtąd przyniosłeś/aś. Będziemy też rozmawiać o teraźniejszości, o twoich codziennych wyborach, reakcjach i o tym, co chcesz zmienić. Moje pytania bywają bezpośrednie, ale zawsze zadaję je z szacunkiem i troską o twoje tempo.
Nie jestem związana z żadnym wyznaniem, więc nie kieruję się dogmatami. Kieruję się tym, co mówi mi rozmówca, i tym, co odkrywamy w trakcie sesji. Zależy mi, żebyś czuł/a się tu swobodnie, bez presji, żeby być kimś innym niż jesteś.
Jeśli szukasz kogoś, kto spojrzy na ciebie uważnie i pomoże ci poukładać to, co teraz wydaje się chaotyczne, to z chęcią porozmawiam. Nie muszę znać całej twojej historii od razu. Wystarczy, że zaczniesz od tego, co teraz najbardziej ci ciąży.