Wiktor Szczepaniak
Są takie rzeczy, o których trudno mówić na głos, bo brzmią zbyt banalnie albo zbyt poważnie. Niepokój, który nie daje ci spokoju w nocy. Kłótnie z partnerką/partnerem, które kręcą się wokół tego samego. Poczucie, że powinieneś mieć nad wszystkim kontrolę, a nie masz. Właśnie o takich rzeczach lubię rozmawiać, bo wiem, jak bardzo potrafią ciążyć, gdy nikt ich nie słyszy.
Zajmuję się głównie relacjami i wewnętrznym niepokojem. To znaczy, że jeśli czujesz napięcie w kontaktach z innymi ludźmi albo masz w sobie taki stały szum niespokojnych myśli, to są tematy, w których mogę ci pomóc. Nie poprzez dawanie rad, ale przez wspólne przyglądanie się temu, co się dzieje, i szukanie sposobów, żeby to zmienić.
Mój styl jest raczej spokojny i bezpośredni. Nie lubię owijać w bawełnę, ale nie jestem też typem, który ci powie "weź się w garść". Raczej zadam ci pytanie, nad którym będziesz myśleć jeszcze długo po naszej rozmowie. I to jest zamierzone, bo zmiana nie dzieje się tylko podczas sesji, ale przede wszystkim pomiędzy nimi, w codziennych sytuacjach, w których podejmujesz decyzje inaczej niż dotychczas.
Rozmawiamy o wielu rzeczach: o przekonaniach, które ci przeszkadzają, o nawykach, które chciałbyś zmienić, o celach, które wydają się odległe, i o emocjach, z którymi nie wiesz, co zrobić. Nie mam jednej metody na wszystko, dostosowuję się do tego, z czym przychodzisz i czego w danej chwili potrzebujesz.
Jeśli chcesz porozmawiać z kimś, kto potraktuje cię poważnie i nie będzie udawać, że ma odpowiedzi na wszystko, to zapraszam. Możemy zacząć od czegokolwiek, od tego, co nie daje ci spać, od tego, co cię irytuje, albo od tego, czego sam jeszcze nie potrafisz nazwać.