Znasz to uczucie, kiedy lista rzeczy do zrobienia rośnie szybciej, niż ją odhaczasz? Kiedy w głowie kłębi się za dużo myśli naraz i żadna nie chce się ułożyć? Kiedy wieczorem leżysz w łóżku i zamiast zasypiać, analizujesz cały dzień od nowa? Jeśli tak, to nie jesteś jedyną osobą, która to przeżywa. Nazywam się Sebastian Mazurkiewicz i z takimi właśnie tematami pracuję na co dzień.
Skupiam się na niepokoju, trudnościach z koncentracją i na szukaniu sposobów, żeby radzić sobie z tym, co przynosi codzienność. Nie jestem od tego, żeby mówić ci, że „wszystko będzie dobrze”. Jestem od tego, żeby pomóc ci znaleźć własne sposoby na to, żeby było lepiej. Czasem to oznacza zmianę perspektywy, czasem naukę konkretnych umiejętności, a czasem po prostu możliwość powiedzenia na głos tego, co ci ciąży, bez strachu, że ktoś cię oceni.
Pracuję w oparciu o aktywne słuchanie i cierpliwość. Nie śpieszę się, bo wiem, że prawdziwa zmiana potrzebuje czasu i nie da się jej wymusić. Lubię kwestionować przekonania, bo to one często stoją za tym, jak interpretujemy swoje doświadczenia. „Muszę być idealny”, „Nie mogę pokazać słabości”, „Powinienem sobie radzić sam”, to zdania, które słyszę bardzo często i które warto rozmontować. Pod nimi zwykle kryje się coś zupełnie innego niż to, co myślisz.
Rozumiem wyzwania osób, które prowadzą własne firmy, żyją pod presją finansową albo próbują znaleźć równowagę między pracą a życiem prywatnym. To specyficzny zestaw trudności, który wymaga specyficznego podejścia, i lubię z nim pracować. Wiem, jak to jest, kiedy nie możesz sobie pozwolić na „słaby dzień”, ale jednocześnie czujesz, że masz ich coraz więcej.
Jeśli szukasz kogoś, kto potraktuje twoje sprawy poważnie i pomoże ci odnaleźć się w tym wszystkim, zapraszam na sesję. Zobaczmy, co możemy zrobić.