Bycie rodzicem to jedna z najtrudniejszych rzeczy na świecie, a nikt ci nie daje na to instrukcji. Jeśli czujesz, że toniesz w obowiązkach, że nastrój ci siada, że nie pamiętasz, kiedy ostatnio zrobiłeś/aś coś dla siebie, to nie znaczy, że sobie nie radzisz. To znaczy, że potrzebujesz kogoś, z kim możesz o tym porozmawiać.
Nazywam się Małgorzata Stefańska. Skupiam się na pracy z osobami, które mierzą się z obniżonym nastrojem i wyzwaniami rodzicielstwa. Wiem, jak łatwo stracić siebie w roli rodzica, zwłaszcza kiedy wychowujesz dziecko samodzielnie albo kiedy obowiązki domowe pochłaniają całą energię. Nie chcę ci dodawać kolejnych zadań do listy. Chcę pomóc ci znaleźć przestrzeń, w której możesz oddechnąć i postawić siebie na pierwszym miejscu, chociaż na chwilę.
W naszych sesjach stawiamy na konkretne cele. Lubię, kiedy wiemy, nad czym pracujemy i dokąd zmierzamy. Ale to nie znaczy, że nie ma miejsca na to, żeby po prostu wygadać się o trudnym dniu. Czasem to jest dokładnie to, czego potrzebujesz, i to jest w porządku.
Proponuję też zadania między sesjami, małe rzeczy do przemyślenia lub wypróbowania w codziennym życiu. Nie po to, żeby ci dokładać, ale żeby to, o czym rozmawiamy, miało realne przełożenie na twoje dni. Bo sama rozmowa to dużo, ale zmiana dzieje się wtedy, kiedy zaczynasz stosować nowe podejście w prawdziwym życiu.
Pracuję też z osobami, które czują się wyczerpane opieką nad innymi. Kiedy cały czas dajesz z siebie wszystko dla kogoś innego, łatwo zapomnieć, że ty też potrzebujesz uwagi i troski. Samoakceptacja, granice, umiejętność proszenia o pomoc i świadome zarządzanie swoją energią, to tematy, które wracają w naszych rozmowach raz za razem i są mi szczególnie bliskie.
Jeżeli szukasz kogoś, kto rozumie, jak wygląda żonglerka między potrzebami dziecka a twoimi własnymi, porozmawiajmy. Nie obiecuję, że będzie łatwo, ale obiecuję, że będę przy tobie na każdym etapie tej drogi.