Co robisz, kiedy budzisz się rano i nie wiesz, po co? Kiedy energia gdzieś zniknęła, motywacja wyparowała, a każdy dzień wygląda tak samo? To pytania, z którymi przychodzi do mnie wiele osób, i nie ma w nich nic dziwnego ani nic, czego trzeba się wstydzić.
Nazywam się Michał Kołodziejczyk i pracuję z ludźmi, którzy utknęli. Którzy czują głęboki smutek, brak sensu albo mierzą się z nawykami, które wymknęły się spod kontroli. Nie jestem typem, który będzie ci mówił, że wszystko jest w porządku, kiedy wyraźnie nie jest. Ale jestem typem, który usiądzie z tobą w tym, co trudne, i pomoże ci znaleźć drogę dalej.
Moje podejście łączy praktyczną pracę nad konkretnymi problemami z przestrzenią na głębszą refleksję. Wierzę, że często za tym, co nas boli, stoi pytanie o wartości, o to, w co wierzymy i kim chcemy być. Jeśli szukasz kogoś, kto uwzględnia w rozmowie wymiar duchowy i wartości chrześcijańskie, mogę być dobrym wyborem. Ale to nie jest warunek naszej współpracy. Pracuję z każdym, niezależnie od przekonań.
Na sesjach dużo uwagi poświęcam motywacji, pewności siebie i temu, jak postrzegasz samego siebie. Nie interesuje mnie wersja ciebie, którą pokazujesz światu. Interesuje mnie to, co naprawdę myślisz i czujesz, kiedy nikt nie patrzy. Bo właśnie tam zaczyna się prawdziwa praca.
Lubię wyznaczać cele i monitorować postępy, ale nie w zimny, biurokratyczny sposób. Chodzi o to, żebyś widział, że idziesz do przodu, nawet kiedy ci się wydaje, że stoisz w miejscu. Małe kroki to nadal kroki, a każdy z nich przybliża cię do tego, kim chcesz być.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz kogoś, kto będzie z tobą konkretny, ale jednocześnie cierpliwy, porozmawiajmy.