Jestem Kamil Wójcik i wierzę, że większość tego, z czym się zmagamy, ma swoje źródło w relacjach. W tym, jak nas traktowano, czego nas nauczono o sobie i ile miejsca dano nam na bycie sobą. Dlatego właśnie relacje są sercem mojej pracy.
Pracuję z osobami, które czują napięcie w kontaktach z innymi, które unikają sytuacji towarzyskich albo mają wrażenie, że nikt ich naprawdę nie rozumie. Pracuję też z tymi, którzy zmagają się z narastającym niepokojem, takim, który nie pozwala spokojnie przejść przez zwykły dzień. Wiem, jak izolujące to może być, i wiem, że mówienie o tym nie zawsze jest łatwe.
Podczas sesji dużo rozmawiamy o tym, co dzieje się między ludźmi: o nieporozumieniach, o potrzebach, które nie zostały wyrażone, o wzorcach, które powtarzasz, choć ci nie służą. Nie szukam winnych. Szukam zrozumienia, bo to zrozumienie jest kluczem do zmiany. Kiedy widzisz, co robisz i dlaczego, masz realny wybór, żeby zrobić inaczej.
Zależy mi na tym, żebyś czuł się u mnie swobodnie. Nie gram roli eksperta, który ma odpowiedzi na wszystko. Jestem raczej kimś, kto idzie obok ciebie i pomaga ci widzieć rzeczy, których sam możesz nie zauważać. Moją mocną stroną jest empatyczne słuchanie i umiejętność zadawania pytań, które otwierają nowe perspektywy i pomagają zobaczyć sytuację z zupełnie innej strony.
Przekonania, które nosisz w sobie, na przykład „nie zasługuję na miłość”, „jestem za słaby” albo „lepiej nie pokazywać emocji”, mają realny wpływ na twoje życie. Razem możemy przyjrzeć się tym przekonaniom i sprawdzić, czy nadal ci służą, czy może czas je wymienić na coś bardziej dopasowanego do tego, kim naprawdę jesteś i kim chcesz być. To nie jest łatwa praca, ale jest warta każdej chwili, którą w nią włożysz.
Zmiana w relacjach zaczyna się od relacji z samym sobą. I od tego zaczniemy.