Są takie dni, kiedy budzisz się bardziej zmęczony/a niż wtedy, gdy kładłeś/aś się spać. Kiedy wszystko wydaje się szare, a lista obowiązków rośnie, podczas gdy twoja energia maleje. Kiedy sen nie przynosi odpoczynku, a rano brakuje powodu, żeby wstać z łóżka. Znam ten schemat i chcę ci pomóc go przerwać.
Nazywam się Maciej i skupiam się na dwóch rzeczach, które często idą ze sobą w parze: jakość snu i obniżony nastrój. Kiedy jedno z nich zaczyna się psuć, drugie zwykle podąża tuż za nim. Noce pełne kręcenia się z boku na bok prowadzą do dni bez energii, a dni bez energii prowadzą do kolejnych ciężkich nocy. To błędne koło, ale da się je zatrzymać.
Podczas naszych sesji przyjrzymy się temu, co tak naprawdę stoi za twoimi trudnościami. Może to nawyki, które nieświadomie sabotują twój odpoczynek. Może myśli, które nie dają ci spokoju po zgaszeniu światła. A może poczucie, że życie gdzieś ci ucieka, a ty nie wiesz, jak je dogonić. Cokolwiek to jest, rozbierzemy to na czynniki pierwsze i sprawdzimy, co da się zmienić.
Lubię pracować konkretnie. Nie będziemy krążyć w kółko wokół ogólników. Zamiast tego ustalimy, co dokładnie chcesz zmienić, i będziemy nad tym pracować krok po kroku. Interesuje mnie twoja codzienność: jak wygląda twój wieczór, co robisz, gdy nie możesz zasnąć, co myślisz, gdy budzisz się w środku nocy. Te detale mówią więcej niż jakiekolwiek ogólne opisy.
Ważne jest dla mnie też to, żebyś odzyskał/a poczucie sensu. Bo obniżony nastrój to nie tylko smutek. To często pustka, brak zainteresowania rzeczami, które kiedyś cieszyły, poczucie odcięcia od ludzi wokół. Razem poszukamy sposobów, żeby na nowo nawiązać kontakt z tym, co dla ciebie ważne, i odbudować codzienną motywację do działania.
Nie obiecuję, że po jednej sesji wszystko się zmieni. Ale obiecuję, że potraktuję twoje sprawy poważnie i że będę z tobą szczery. Jeśli coś nie działa, powiemy to wprost i poszukamy innej drogi. Zależy mi na tym, żebyś wychodził/a z każdej sesji z czymś konkretnym, co możesz zastosować jeszcze tego samego dnia. Nie chcę, żebyś miał/a wrażenie, że nasza rozmowa była tylko gadaniem.
Kiedy będziesz gotowy/a, po prostu napisz. Pierwsza sesja to nic zobowiązującego. Po prostu porozmawiamy i zobaczymy, czy dobrze nam się pracuje.