Jest taki rodzaj zmęczenia, którego nie da się odpocząć. Nie chodzi o brak snu, choć i to bywa. Chodzi o zmęczenie byciem. Wstawaniem. Funkcjonowaniem. Udawaniem, że wszystko jest okej, kiedy wcale nie jest. Jeśli to znasz, to dobrze, że tu jesteś.
Mam na imię Agnieszka i pracuję przede wszystkim z osobami, które przeżywają obniżony nastrój i poczucie osamotnienia. Wiem, jak bardzo te dwie rzeczy potrafią się wzajemnie napędzać. Kiedy czujesz się źle, nie masz siły na kontakty z ludźmi. A kiedy się wycofujesz, czujesz się jeszcze gorzej. To koło, które trudno przerwać w pojedynkę.
Moje podejście jest spokojne i uważne. Nie będę cię zasypywać radami ani pędzić do rozwiązań. Najpierw chcę zrozumieć, co przeżywasz i co jest dla ciebie ważne. Dopiero potem, razem, szukamy sposobów, żeby coś zmienić. Nie muszę mieć planu na twoje życie. Potrzebuję tylko, żebyś mówił/a mi prawdę o tym, jak się czujesz.
W sesjach przyglądamy się temu, co sprawia, że tracisz zainteresowanie rzeczami, które kiedyś cieszyły. Rozmawiamy o relacjach, o energii, o tym, jak wygląda twój typowy dzień i co w nim działa, a co nie. Czasem drobna zmiana w codziennym rytmie potrafi uruchomić coś większego. Czasem potrzeba więcej czasu i cierpliwości. Obie opcje są w porządku.
Chcę, żebyś wiedział/a, że nie musisz mieć przygotowanej historii ani wiedzieć, od czego zacząć. Możesz przyjść z poczuciem, że coś jest nie tak, ale nie wiesz co, i to jest idealny punkt startu. Reszta przyjdzie z czasem.
Do zobaczenia na sesji,
Agnieszka Dąbrowska