Dziękuję, że tu zajrzałeś/aś. Mam na imię Helena Leszczyńska i rozmawiam z osobami, które zmagają się z obniżonym nastrojem i złością, której nie potrafią okiełznać. To dwa tematy, które pozornie nie mają ze sobą wiele wspólnego, ale w praktyce bardzo często idą w parze.
Kiedy nastrój spada, łatwo się zamknąć w sobie. Ale złość działa odwrotnie, wybucha i niszczy to, na czym ci zależy. Obie te rzeczy potrafią sprawić, że czujesz się odcięty/a od ludzi wokół siebie i od siebie samego/ej. Rozumiem to dobrze i nie boję się o tym rozmawiać.
Wierzę, że każdy człowiek nosi w sobie zdolność do zmiany. Nie mówię o wielkich rewolucjach z dnia na dzień, ale o małych przesunięciach w sposobie myślenia, reagowania i podchodzenia do trudnych sytuacji. Te małe zmiany z czasem zaczynają mieć znaczenie. Moim zadaniem jest pomóc ci je zauważyć i rozwinąć.
Podczas sesji kładę nacisk na akceptację siebie ze wszystkim, co nosisz w środku. Poczucie winy, wstyd, samotność, to wszystko jest częścią ludzkiego doświadczenia i nie trzeba się tego wstydzić. Jeśli bliska ci jest duchowość oparta na wartościach chrześcijańskich, to chętnie włączę ten wymiar do naszych rozmów. Ale nie jest to warunek, i szanuję każdą perspektywę.
Moje sesje to miejsce, gdzie możesz mówić to, co naprawdę myślisz, bez filtra. Nie oceniam i nie moralizuję. Pytam, słucham, a potem razem szukamy, co może działać w twojej konkretnej sytuacji. Zależy mi na tym, żebyś po każdej rozmowie czuł/a, że zrobiłeś/aś coś dobrego dla siebie.
Nie potrzebujesz przygotowania ani planu. Wystarczy, że przyjdziesz taki/a, jaki/a jesteś.