Relacje potrafią być źródłem największej radości, ale też największego bólu. A kiedy do problemów z bliskimi dochodzi obniżony nastrój, brak energii i poczucie, że życie nie ma sensu, to wszystko zaczyna się na siebie nakładać. Wiem, jak to wygląda od środka, i wiem, że samo się nie naprawi.
Mam na imię Marianna Wysocka i prowadzę sesje z osobami, które czują się przytłoczone swoimi relacjami i swoim nastrojem. Nie trzeba być w ekstremalnej sytuacji, żeby potrzebować rozmowy. Wystarczy, że czujesz, iż coś nie gra, że twoje dni wyglądają inaczej niż chciałbyś/abyś, i że sam/a nie potrafisz tego zmienić.
Podczas naszych sesji będę cię słuchać uważnie, ale nie tylko. Będę też pytać o rzeczy, które może ci się wydają oczywiste, bo często właśnie w tym, co bierzemy za pewnik, kryją się klucze do zmiany. Lubię podważać przekonania, ale robię to delikatnie. Nie po to, żebyś czuł/a się atakowany/a, tylko po to, żebyś zobaczył/a, że jest więcej możliwości, niż ci się wydaje.
Rozmawiam o trudnościach w komunikacji, o poczuciu izolacji, o braku celu i o tym, jak odbudować kontakt z samym/ą sobą, kiedy czujesz się od siebie odcięty/a. To mogą być rozmowy trudne, ale mogą być też zaskakująco ulżające. Bo samo nazwanie tego, co czujesz, już daje ulgę. Nie musisz mieć gotowych odpowiedzi, żeby zacząć. Wystarczy chęć, żeby szukać.
Nie pracuję według jednego schematu. Każda sesja jest inna, bo ty jesteś inny/a niż ktokolwiek inny. Zależy mi na tym, żebyś czuł/a, że nasze rozmowy są szyte na miarę, nie masowe. Twoim tempem, twoimi tematami, z twoimi celami na horyzoncie.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz kogoś, kto pomoże ci spojrzeć na twoje życie i relacje z nowej perspektywy, to chętnie z tobą porozmawiam. Nie trzeba czekać na odpowiedni moment. Ten moment jest teraz.