Samotność to nie jest tylko bycie samemu w pokoju. Czasem można czuć się samotnym/ą w tłumie ludzi, w związku, nawet w rodzinie. Jeśli znasz to uczucie, kiedy wokół jest pełno osób, a ty i tak czujesz pustkę w środku, to wiem, o czym mówisz. Nazywam się Martyna Kot i to jest jeden z głównych tematów, nad którymi pracuję z ludźmi.
Zajmuję się też obniżonym nastrojem, tym ciężarem, który sprawia, że każdy dzień wymaga dwa razy więcej wysiłku niż powinien. Kiedy zwykłe czynności stają się wyzwaniem, a przyszłość wydaje się mglistą plamą bez kształtu. Nie powiem ci, że "wystarczy pozytywnie myśleć". To nie tak działa i oboje o tym wiemy. To, co czujesz, jest prawdziwe i zasługuje na to, żeby ktoś się temu uważnie przyjrzał u twojego boku.
Zamiast pustych frazesów chcę ci zaproponować coś innego. Sesje, w których możesz być sobą, bez filtra i bez udawania, że jest lepiej niż jest. Będziemy szukać tego, co w twoim życiu naprawdę ma dla ciebie znaczenie, i budować na tym. Nie po to, żeby wrócić do jakiejś idealnej wersji siebie z przeszłości, ale żeby stworzyć coś nowego, co będzie pasować do tego, kim jesteś teraz.
Wierzę, że każdy/a z nas nosi w sobie zasoby, o których nie zawsze wie. Moja rola polega na tym, żeby pomóc ci je odkryć i nauczyć się z nich korzystać. Czasem to wymaga odwagi, żeby spojrzeć na rzeczy, które wolałbyś/wolałabyś zignorować, ale to właśnie tam najczęściej kryje się klucz do zmiany. Będziemy pracować nad tym, jak odbudować kontakt z innymi ludźmi, jak znaleźć cel, i jak poczuć się trochę lepiej we własnej skórze.
Jeśli masz dość udawania, że wszystko jest okej, a w środku czujesz coś zupełnie innego, to jest miejsce, w którym możesz to powiedzieć na głos. Umów się na sesję i sprawdź, jak to jest mieć kogoś po swojej stronie.