Czasem wystarczy jeden dzień, który idzie nie tak, żeby wszystko się posypało. A czasem to nie jest jeden dzień, tylko wiele tygodni czy miesięcy, kiedy czujesz się przygnębiony/a, bez energii, i nie potrafisz wskazać konkretnego powodu. Jestem Elżbieta Urbańska i pracuję z osobami, które właśnie tak się czują.
Zajmuję się przede wszystkim obniżonym nastrojem i nawracającym niepokojem, ale też trudnościami w relacjach, żałobą, problemami z kontrolą złości i poczuciem, że życie gdzieś ci ucieka. Wiem, że te tematy potrafią się nakładać na siebie i tworzyć kłębek, który trudno rozplątać. Właśnie dlatego podchodzę do każdej osoby indywidualnie, bo nie ma dwóch takich samych historii.
Moim podejściem jest przede wszystkim słuchanie. Naprawdę słuchanie, nie tylko czekanie na swoją kolej, żeby coś powiedzieć. Chcę zrozumieć, jak wygląda twój świat od środka, co cię boli, co cię blokuje, czego potrzebujesz. Potem ustalamy, nad czym chcesz pracować, i ruszamy do przodu w tempie, które ci odpowiada.
Wiem, jak dużo odwagi wymaga powiedzenie na głos tego, co czujesz, zwłaszcza jeśli przyzwyczaiłeś/aś się do tego, żeby wszystko trzymać w sobie. Tutaj nie musisz się z niczym spieszyć. Nie musisz mieć przygotowanego "problemu" na sesję. Możesz przyjść z chaosem w głowie i będziemy go porządkować.
Zależy mi też na tym, żebyś z sesji wynosił/a coś konkretnego: nową perspektywę, nowe narzędzie do radzenia sobie, albo po prostu ulgę z tego, że ktoś cię wysłuchał i zrozumiał. To nie są spotkania dla samego spotkania. To praca, która ma sens i cel.
Kiedy poczujesz, że chcesz coś zmienić w swoim życiu, albo choćby zrozumieć, dlaczego czujesz to, co czujesz, to jest dobry moment, żeby się odezwać.