W bliskich więziach kryje się zarówno wielkie szczęście, jak i ogromne cierpienie. Kiedy ktoś ważny odchodzi, kiedy związek się rozpada, kiedy rozmowy z partnerem zamieniają się w monologi, w których nikt nikogo nie słyszy, świat robi się mniejszy i cichszy. Wiem, jak to jest, gdy czujesz, że tracisz grunt pod nogami.
Nazywam się Nadia Klimek i skupiam się na tym, co dzieje się między ludźmi i na tym, co zostaje, kiedy kogoś zabraknie. Pomagam osobom, które przechodzą przez rozwód, rozstanie, stratę bliskiej osoby albo po prostu czują, że ich relacje nie dają im tego, czego potrzebują. Pomagam też tym, którzy czują się zagubieni po dużej zmianie życiowej i nie wiedzą, jak się w nowej rzeczywistości odnaleźć.
W sesjach nie szukam winnych. Nie interesuje mnie, kto ma rację w kłótni. Interesuje mnie to, jak się z tym czujesz i co możesz z tym zrobić. Będziemy rozmawiać o komunikacji, o potrzebach, które trudno wypowiedzieć na głos, o wzorcach, które powtarzasz w kolejnych związkach. I o tym, jak wyglądają zdrowe granice, bo to jedno z najtrudniejszych i najważniejszych zagadnień w każdej relacji.
Jeśli przeżywasz żałobę, chcę, żebyś wiedział/a, że nie ma tu żadnych reguł ani harmonogramów. Smutek przychodzi falami i każda fala jest inna. Moją rolą nie jest sprawiać, żebyś przestał/a smucić się, ale być obok, kiedy te fale przychodzą, i pomagać ci znaleźć stabilny grunt pod nogami.
Szanuję różnorodność doświadczeń i tożsamości. Każda historia jest warta uwagi, niezależnie od tego, jak wygląda z zewnątrz. Napisz do mnie, kiedy poczujesz, że jesteś gotowy/a na tę rozmowę.