Nie każdy lubi mówić o swoich emocjach i to jest w porządku. Nie musisz tu przychodzić z gotowością do wielkich wyznań. Wystarczy, że chcesz coś zmienić w tym, jak się czujesz na co dzień. To już jest dużo i to już jest dobry początek.
Nazywam się Adrianna Marczak i rozmawiam z osobami, którym stres i napięcie w kontaktach z ludźmi zaczęły uprzykrzać życie. Może unikasz pewnych sytuacji. Może czujesz się sparaliżowany/a przed spotkaniami, rozmowami, a nawet telefonami. Może po prostu masz wrażenie, że innym przychodzi to łatwiej niż tobie. Cokolwiek to jest, nie musimy tego od razu nazywać. Ważne, że chcesz się temu przyjrzeć, a ja chętnie ci w tym potowarzyszę.
W sesjach lubię być aktywna. Nie siedzę w milczeniu, czekając aż powiesz coś przełomowego. Raczej pytam, proponuję, a czasem rzucam wyzwanie, bo wiem, że rozwój nie dzieje się w strefie komfortu, ale tuż za jej granicą. Między sesjami możesz dostać ode mnie coś do przemyślenia albo do wypróbowania, drobne rzeczy, które pomagają przenieść to, o czym rozmawiamy, do prawdziwego życia. Bo to właśnie tam, w codzienności, dzieją się prawdziwe zmiany.
Interesuje mnie też to, co wydarzyło się wcześniej, bo nasze reakcje nie biorą się znikąd. Ale nie zmuszam nikogo do grzebania w przeszłości, jeśli nie jest na to gotowy/a. Idziemy w twoim tempie i z szacunkiem do twoich granic. Każda osoba jest inna i każda potrzebuje czegoś innego, dlatego nie mam jednego schematu, który stosowałabym do wszystkich.
Jeśli szukasz kogoś, kto nie będzie cię traktować jak projekt do naprawienia, ale jak człowieka, który po prostu chce się lepiej czuć wśród ludzi i ze sobą, to dobrze trafiłeś/aś. Porozmawiajmy i zobaczmy, co z tego wyniknie.