Hej, tu Weronika Sikorska. Jeśli czujesz, że twoje relacje cię wyczerpują, nastrój nie wraca do normy, a stres zaczyna wpływać na wszystko, od snu po apetyt, to dobrze, że tu trafiłeś/aś. Nie dlatego, że mam magiczne rozwiązania, ale dlatego, że czasem samo powiedzenie tego komuś na głos robi różnicę. I to jest często więcej, niż się spodziewasz.
Rozmawiam z ludźmi o związkach, przygnębieniu, obawach i o tym, co dzieje się, kiedy emocje zaczynają tobą rządzić zamiast ci pomagać. Interesuje mnie, jak budujesz relacje, czego w nich szukasz, czego unikasz i co cię w nich boli. Bo relacje to nie dodatek do życia, to jego rdzeń. I kiedy tam się coś psuje, czujesz to wszędzie, w pracy, w przyjaźniach, w tym jak patrzysz na siebie w lustrze.
Moje podejście opiera się na słuchaniu, zadawaniu pytań i szukaniu rozwiązań, które naprawdę pasują do twojego życia. Chcę, żeby nasze sesje były miejscem, gdzie możesz mówić o wszystkim, od wielkich tematów po drobiazgi, które wydają ci się nieistotne, a wcale takie nie są. Każdy detal ma znaczenie, nawet jeśli na początku tak się nie wydaje.
Wierzę, że samoakceptacja i pewność siebie nie przychodzą z dnia na dzień, ale rosną z każdą rozmową, w której ktoś naprawdę cię widzi. I to jest moja rola: widzieć cię takim/ą, jaki/a jesteś, i pomagać ci zobaczyć siebie trochę łaskawszym okiem. Bo to, jak o sobie myślisz, wpływa na wszystko inne, na relacje, na decyzje, na to, ile sobie pozwalasz.
Kiedy będziesz gotowy/a, albo kiedy nie będziesz gotowy/a, ale poczujesz, że musisz, daj znać. Tak czy inaczej, jestem tu i chętnie cię wysłucham.