Kiedy czujesz, że pewne nawyki zaczynają tobą rządzić, a nastrój spada coraz niżej, łatwo pomyśleć, że tak po prostu jest i nic się z tym nie da zrobić. Ale to nieprawda. Da się. I nie mówię tego lekko, mówię to, bo ludzie się zmieniają, kiedy dostaną odpowiednie wsparcie.
Nazywam się Marzena Woźniak. Rozmawiam z osobami, które zmagają się z nawykami, które wymknęły się spod kontroli, i z obniżonym nastrojem, który sprawia, że codzienność traci kolor. Często te dwie rzeczy idą w parze, jedno napędza drugie, i trudno powiedzieć, co było pierwsze. Ale to nieważne. Ważne jest to, co robimy teraz, i dokąd chcemy dojść.
Moje podejście jest konkretne i uporządkowane. Słucham, owszem, ale nie tylko. Pomagam ci nazwać to, co czujesz, i zrozumieć, skąd to się bierze. Wyznaczamy kierunek, nie abstrakcyjny, a taki, który ma sens w twoim życiu i który możesz realizować krok po kroku. Skupiamy się na samoakceptacji, na radzeniu sobie z poczuciem winy i wstydu, na odzyskiwaniu koncentracji i na szukaniu nowego celu, kiedy stary przestał działać.
Nie oczekuję, że przyjdziesz tu z gotowym planem albo z pełnym wglądem w siebie. Większość ludzi przychodzi z poczuciem, że coś jest nie tak, ale nie potrafi tego ubrać w słowa. I to jest całkowicie w porządku. Od tego zaczynamy i to samo w sobie jest już ważny krok.
Przeszłość ma znaczenie i często do niej wracamy, ale nie po to, żeby się w niej zatracić, tylko żeby lepiej rozumieć to, co się dzieje teraz. To, jak reagujesz, czego unikasz, co powtarzasz, to wszystko ma swoje źródło i warto je poznać, żeby móc świadomie wybrać inną drogę.
Zapraszam do rozmowy, kiedy poczujesz, że chcesz spróbować. Nie musisz być na to gotowy/a w stu procentach. Wystarczy, że chcesz coś zmienić, a resztę odkryjemy w trakcie.