Życie potrafi być jednocześnie piękne i absurdalnie trudne. Czasem te dwie rzeczy dzieją się tego samego dnia. I wcale nie musisz mieć "poważnego powodu", żeby czuć się fatalnie. Wystarczy, że kumulują się drobne rzeczy: zmęczenie, poczucie, że nikt cię nie rozumie, kolejny dzień bez energii na cokolwiek. I nagle patrzysz na swoje życie i myślisz: kiedy to się zaczęło?
Nazywam się Antonina Maciejewska i na sesjach najczęściej rozmawiam o obniżonym nastroju i relacjach. O tym, co się dzieje, kiedy wszystko traci kolor i ciężko się zmobilizować nawet do małych czynności. I o tym, dlaczego bywa tak, że bliscy ludzie stają się źródłem napięcia zamiast wsparcia. Czasem problem nie tkwi w relacji samej w sobie, ale w tym, czego nie potrafisz w niej wyrazić.
Mam do tego podejście, które łączy uważne słuchanie z konkretem. Lubię zadawać pytania, które mogą cię zaskoczyć, bo często najciekawsze odpowiedzi pojawiają się tam, gdzie się ich nie spodziewasz. Nie jestem od pouczania. Jestem od tego, żeby ci towarzyszyć, kiedy szukasz własnych odpowiedzi, i czasem delikatnie zakwestionować to, co wydaje ci się oczywiste.
Pracuję z osobami, które czują się zagubione, zmęczone ciągłym udawaniem, że wszystko jest w porządku, albo po prostu potrzebują kogoś, kto wysłucha ich bez oceniania. Nie interesują mnie etykietki. Interesuje mnie to, co czujesz i co się za tym kryje.
Na naszych sesjach będziemy szukać twoich mocnych stron, nawet jeśli teraz ci się wydaje, że żadnych nie masz. Będziemy stawiać cele, które mają sens dla ciebie, a nie dla kogoś innego. I będziemy nad tym pracować w twoim tempie, bo to ty decydujesz, kiedy jesteś gotowy/a na kolejny krok.
Odezwij się, jeśli czujesz, że pora porozmawiać. Nie trzeba mieć przygotowanej mowy, wystarczy chęć.