Budzisz się rano i od razu wiesz, że ten dzień będzie taki sam jak wczoraj. Brak sił, brak chęci, brak pomysłu na to, po co w ogóle wstawać. Obowiązki rosną, lista rzeczy do zrobienia się wydłuża, ale ty stoisz w miejscu. Ludzie mówią "weź się w garść", jakby to było takie proste. Jeśli to brzmi znajomo, to warto, żebyśmy porozmawiali.
Nazywam się Grzegorz Czapla. Na sesjach pracuję z osobami, które straciły motywację i radość z codziennych rzeczy. Z tymi, którzy czują się wyczerpani, przygnieceni, albo po prostu nie widzą przed sobą niczego, na co warto czekać. Nie zamierzam udawać, że mam magiczną receptę na zmianę, bo jej nie mam. Ale potrafię pomóc ci rozbić duży problem na mniejsze kawałki, żebyś mógł/mogła znaleźć punkt, od którego da się wystartować.
Uważam, że to, w co wierzysz na swój temat, kształtuje twoje życie bardziej niż okoliczności zewnętrzne. Dlatego na sesjach często przyglądamy się przekonaniom, które ciągniesz ze sobą od lat: że nie dasz rady, że nie zasługujesz, że inni mają łatwiej. Kwestionowanie tych myśli nie jest łatwe, ale jest potrzebne. Bo dopóki im wierzysz, trudno ruszyć z miejsca.
Pracuję też z osobami, które czują się odizolowane od innych. Które mają wrażenie, że nikt ich naprawdę nie zna, bo nauczyły się ukrywać to, co naprawdę czują. Samotność potrafi ciążyć jak kamień i z biegiem czasu coraz trudniej się z niej wygrzebać samemu. Na sesjach możemy przyjrzeć się temu, co stoi za tym wycofaniem i jak odbudować kontakt z ludźmi, który gdzieś po drodze się zagubił.
Jeśli twoje życie zawodowe wpływa na wszystko inne, jeśli czujesz, że praca cię pochłonęła i nie wiesz, jak z tego wyjść, możemy nad tym popracować. Postawimy cele, które będą realistyczne, i krok za krokiem będziemy się do nich przybliżać. Pomogę ci też ustalić, czego tak naprawdę szukasz w pracy i w życiu, bo czasem problem nie tkwi w tym, co robisz, ale w tym, dlaczego to robisz.
Nie trzeba mieć gotowego planu, żeby zacząć rozmowę. Wystarczy powiedzieć, że coś jest nie tak.