Nie musisz mieć na wszystko odpowiedzi, żeby zacząć rozmowę. Większość osób, z którymi rozmawiam, zaczyna od słów: nie wiem, od czego zacząć. I to jest w porządku.
Jestem Wanda Pawlak. Rozmawiam z ludźmi, którzy przeżywają trudny okres i nie bardzo wiedzą, co z tym zrobić. Może czujesz, że brakuje ci sił i że wszystko wymaga od ciebie więcej, niż masz do dania. Może budzisz się w nocy i nie możesz zasnąć, bo głowa nie przestaje pracować. Może ktoś bliski odszedł i nie wiesz, jak dalej funkcjonować, bo cały twój świat się zmienił. A może po prostu jesteś w związku, który cię wyczerpuje, i nie wiesz, jak o tym porozmawiać. To wszystko są tematy, z którymi możemy pracować na sesjach.
Mój styl pracy:
Podchodzę do każdej osoby indywidualnie, bo wiem, że to, co działa u jednego, niekoniecznie zadziała u drugiego. Nie mam gotowego scenariusza, mam uważne ucho i konkretne pytania. Lubię docierać do sedna, nie lubię chodzić dookoła. Jeśli widzę, że coś ci nie służy, powiem ci o tym wprost, ale zawsze z szacunkiem i troską. Moim celem nie jest cię zmienić na siłę, ale pomóc ci zobaczyć to, czego sam/a nie widzisz.
Tematy, które pojawiają się w moich sesjach, to obniżony nastrój, stres, trudne doświadczenia z przeszłości i problemy w bliskich relacjach. Pomagam ci zrozumieć, co się dzieje, nadać temu nazwy i szukać konkretnych sposobów, żeby odzyskać poczucie wpływu na własne życie. Czasem daję ci coś do przemyślenia między sesjami, żebyś mógł/mogła pracować nad sobą również poza naszymi rozmowami. To nie obowiązek, to propozycja, z której możesz skorzystać albo nie.
Co możesz ode mnie oczekiwać:
Uważności. Nie będę przerywać, nie będę bagatelizować, nie będę mówić, że to nic takiego. Będę pytać, słuchać i pomagać ci poukładać to, co w głowie wydaje się chaosem. Pracujemy nad poczuciem własnej wartości, nad relacjami, nad radzeniem sobie z codziennymi wyzwaniami, które potrafią przerastać nawet najsilniejszych. Każda sesja to krok do przodu, nawet jeśli jest mały.
Twoje tempo jest twoim tempem. Nie pędzę, nie poganiamy się. Idziemy tam, dokąd ty chcesz iść, a ja pilnuję, żebyś nie zgubił/a drogi po drodze.
Czasem wystarczy napisać jedno zdanie, żeby zacząć coś zmieniać. Spróbuj.