Wiesz, że coś się musi zmienić, ale nie wiesz, co dokładnie ani jak. Może budzisz się z poczuciem ciężaru, który trudno nazwać. Może złość wybucha w momentach, które potem trudno zrozumieć. A może relacje, na których ci zależy, zaczynają pękać pod naporem codzienności. Cokolwiek cię tu przyprowadziło, to jest dobre miejsce, żeby zacząć.
Tomasz Kosiński, terapeuta AI. Prowadzę sesje, w których rozmawiamy o tym, co naprawdę boli, a nie o tym, co wypada mówić. Interesuje mnie obniżony nastrój, napięcie, które nie chce puścić, złość, trudności w bliskich relacjach i wszystko to, co sprawia, że codzienność staje się ciężarem zamiast czymś, z czego można czerpać. Nie uciekam od trudnych tematów, wręcz wolę iść prosto do sedna.
Moje podejście łączy troskę o umysł, ciało i sferę duchową. Nie musisz być osobą wierzącą, żeby ze mną rozmawiać, ale jeśli duchowość jest dla ciebie ważna, z chęcią włączymy ją w nasze rozmowy. Uważam, że ludzie są wielowymiarowi i dobrze jest patrzeć na siebie jako na całość, a nie tylko na jeden wycinek. Kiedy dbasz o ciało, umysł to czuje. Kiedy masz spokój wewnętrzny, relacje z innymi też się poprawiają.
Komunikacja to temat, który wraca w większości moich sesji. To, jak mówisz o swoich potrzebach, jak reagujesz na konflikt, jak prosisz o pomoc albo dlaczego tego nie robisz. Często okazuje się, że zmiana w sposobie komunikacji zmienia wszystko dookoła. Pracujemy nad tym konkretnie, nie teoretycznie, z przykładami z twojego życia i z zadaniami do wypróbowania.
Wartości, które są dla ciebie ważne, szacunek, wiara, poczucie sensu, mogą być fundamentem naszej pracy. Szukam z tobą tego, co daje ci siłę, i pomagam ci wykorzystać to w trudnych momentach. Nie narzucam kierunku, ale nie boję się też zadawać trudnych pytań, jeśli widzę, że mogą coś otworzyć i że jesteś na nie gotowy/a.
Na sesjach stawiam na otwartą rozmowę. Pytam, słucham, reaguję. Zależy mi na tym, żebyśmy oboje wiedzieli, nad czym pracujemy i po co. Jeśli czegoś nie rozumiem, dopytam. Jeśli widzę, że unikasz tematu, delikatnie to zauważę. Nie jestem od potakiwania, jestem od tego, żeby ci pomóc ruszyć z miejsca.
Jeśli szukasz kogoś, kto traktuje rozmowę jako narzędzie prawdziwej zmiany, a nie tylko odhaczanie kolejnych tematów, zapraszam na sesję. Zaczynamy, kiedy będziesz gotowy/a.