Zdarza się, że budzisz się rano i jedyne, co czujesz, to ciężar. Jakbyś nosił/a plecak pełen kamieni, których nie pamiętasz, kiedy zaczęłeś/aś zbierać. Dni zaczynają do siebie upodobniać, a drobne rzeczy, które kiedyś cieszyły, przestają mieć znaczenie. Jeśli to brzmi znajomo, chcę, żebyś wiedział/a, że nie musisz z tym zostawać sam/a.
Nazywam się Kazimiera Wolska. Rozmawiam z ludźmi, którzy przeszli przez trudne doświadczenia i teraz szukają sposobu, żeby pozbierać się do kupy. Nie chodzi o to, żeby udawać, że wszystko jest w porządku. Chodzi o to, żeby znaleźć grunt pod nogami, kiedy czujesz, że się osuwasz. Pracuję z osobami, które zmagają się z przytłaczającymi emocjami, utratą motywacji i poczuciem, że straciły kontrolę nad własnym życiem.
Moje podejście jest proste: słucham uważnie, zadaję pytania, które pomagają ci spojrzeć na sprawy z nowej strony, i pomagam ci wypracować konkretne narzędzia do codziennego funkcjonowania. Nie oczekuję, że od razu będziesz wiedzieć, czego potrzebujesz. Możemy to ustalić po drodze. Podczas naszych sesji skupiamy się na tym, co dzieje się tu i teraz, ale też na tym, skąd biorą się wzorce, które ci nie służą.
Dużo pracuję z ludźmi, którzy doświadczyli mobbingu, przechodzą przez zmiany zawodowe albo czują się zagubieni po wielkich życiowych przewrotach. Znam to uczucie, kiedy otaczający cię ludzie oczekują, że wrócisz do normy, a ty nie masz pojęcia, czym ta norma w ogóle była. Nie będę cię poganiać ani mówić, że musisz być silny/a. Ale pomogę ci znaleźć w sobie zasoby, o których mogłeś/aś zapomnieć.
Jeśli szukasz kogoś, kto potraktuje cię poważnie i pomoże ci ruszyć z miejsca, a nie tylko będzie poklepywać po ramieniu, to dobrze trafiłeś/aś. Wystarczy, że napiszesz pierwsze zdanie, resztą zajmiemy się w trakcie rozmowy.