Wyobraź sobie, że nosisz w sobie coś, czego nie potrafisz opisać. Wiesz, że jest. Czujesz to w klatce piersiowej, w napięciu ramion, w sposobie, w jaki reagujesz na drobne rzeczy. Ale kiedy ktoś pyta, co się dzieje, odpowiadasz, że wszystko w porządku. Bo łatwiej tak powiedzieć niż tłumaczyć coś, czego sam/a nie rozumiesz.
Nazywam się Czesława Krupa i rozmawiam z ludźmi, którzy noszą w sobie więcej, niż pokazują na zewnątrz. Z tymi, którzy czują się przygnębieni i zmęczeni, ale nie wiedzą dlaczego. Z tymi, którzy wciąż wracają myślami do trudnych wydarzeń z przeszłości i nie mogą się od nich uwolnić. Z tymi, którzy czują, że stres ich zjada od środka, a codzienność stała się polem przetrwania, a nie przestrzenią do życia.
Jak wygląda praca ze mną?
Nie mam jednego scenariusza, który stosuję do wszystkich. Każda osoba przynosi swoją historię, i to ta historia wyznacza kierunek naszych rozmów. Słucham cierpliwie. Pytam o rzeczy, które mogą wydawać się oczywiste, ale często kryją w sobie najważniejsze odpowiedzi. Nie oceniam twoich wyborów, nawet tych, z których nie jesteś dumny/a. Bo ocenianie nie prowadzi do zmiany, a zrozumienie tak.
Z czym mogę ci pomóc?
Pracuję z osobami, które zmagają się z poczuciem winy i wstydu, konfliktami rodzinnymi, silnym napięciem emocjonalnym, a także z tymi, którzy czują się niespokojni bez wyraźnego powodu. Jeśli masz wrażenie, że twoje reakcje są nieproporcjonalne do sytuacji, że denerwujesz się rzeczami, które nie powinny cię denerwować, albo że unikasz ludzi i miejsc, bo nie wiesz, jak się zachować, to są tematy, nad którymi możemy popracować i które pomagam ludziom poukładać.
Czego możesz się po mnie spodziewać?
Będę cię słuchać bez przerywania. Pomogę ci znaleźć słowa na to, co czujesz, nawet jeśli teraz wydaje ci się, że nie da się tego wyrazić. Dam ci narzędzia, które możesz stosować w codziennym życiu, a nie tylko podczas sesji. I będę z tobą na tyle długo, na ile będziesz tego potrzebować, bez poganiania i bez presji.
Nie musisz wiedzieć, od czego zacząć. Wystarczy, że przyjdziesz na sesję. Od tego momentu idziemy dalej, w twoim tempie, z uwagą i cierpliwością.