Nazywam się Daria Stankiewicz i wiem, jak to jest, kiedy myśli pędzą szybciej niż jesteś w stanie je ogarnąć. Kiedy niepokój towarzyszy ci rano, w pracy, wieczorem przed snem i nie wiesz, jak go zatrzymać. Kiedy ciało jest napięte, oddech płytki, a głowa nie przestaje pracować nawet wtedy, kiedy desperacko potrzebujesz odpoczynku. Jeśli tak wygląda twoja codzienność, to dobrze, że tu jesteś.
Skupiam się na rozmowach o napięciu i niepokoju, o relacjach, które się komplikują, i o momentach, kiedy czujesz, że straciłeś/aś kierunek. Nie wierzę w gotowe receptury, bo każda osoba, z którą rozmawiam, wnosi swoją unikalną sytuację i swoją własną historię. Właśnie dlatego nasze sesje nie wyglądają jak powtórzenie schematu. Dopasowuję się do tego, co przyniesiesz, i do tego, czego potrzebujesz w danym momencie.
Dużo pracuję nad komunikacją, bo to w niej często leży źródło problemów w związkach, w rodzinach i w pracy. Nie chodzi o to, żebyś nauczył/a się mówić „ładnie" albo „poprawnie". Chodzi o to, żebyś potrafił/a powiedzieć to, co naprawdę myślisz, w sposób, który nie niszczy relacji, ale je buduje. Pracujemy nad tym, jak słuchać drugiej osoby i jak być słuchanym/ą, bo to dwie zupełnie różne umiejętności, które wymagają praktyki.
Rozumiem, jak trudne bywa przebaczenie, zarówno innym, jak i sobie. To nie jest coś, co da się wymusić jednym postanowieniem. Ale da się nad tym pracować stopniowo, w swoim tempie, bez presji i bez oceniania siebie za to, że jeszcze nie jesteś „gotowy/a". W naszych sesjach tworzymy przestrzeń na tego rodzaju procesy, bo one wymagają czasu i cierpliwości.
Jeśli mierzysz się ze stresem w pracy, z poczuciem, że nie wiesz, dokąd zmierzasz, albo z izolacją, która powoli staje się twoją normą, porozmawiajmy o tym. Nasze sesje to miejsce, gdzie nie musisz grać żadnej roli i możesz mówić o rzeczach takimi, jakie są naprawdę.
Jedna rozmowa potrafi zmienić więcej, niż myślisz. Spróbuj i sam/sama się przekonaj.