Stres, nastrój i kontrola nad życiem | Dobrosława Nawrocka
Zdarza ci się, że jednego dnia masz energię i chęć do działania, a następnego czujesz się jak wyciśnięty/a z sił, bez motywacji, bez pomysłu na cokolwiek? Albo że stres dominuje twoje dni do tego stopnia, że trudno ci myśleć o czymkolwiek innym? Jeśli tak, to warto o tym porozmawiać.
Jestem Dobrosława Nawrocka i skupiam się na rozmowach o stresie, zmiennym nastroju i o tym, jak odzyskać poczucie kontroli nad własnym życiem. Wiem, jak frustrujące jest poczucie, że emocje rządzą tobą, zamiast ty nimi. I wiem, że proste rady typu 'po prostu się zrelaksuj' nie działają, bo gdyby działały, nie szukałbyś/abyś pomocy.
Moje sesje są praktyczne i skoncentrowane na tobie. Zaczynam od słuchania, bo zanim cokolwiek zaproponuję, chcę zrozumieć, jak wygląda twoje życie od środka. Co cię stresuje, co cię motywuje, co cię blokuje. Potem razem szukamy sposobów na zmianę tego, co nie działa. Pracuję z każdą osobą indywidualnie i nie mam jednego przepisu na wszystko, bo jeden przepis po prostu nie istnieje.
Poruszam też tematy takie jak przebaczenie, zarówno sobie, jak i innym. Zaskakująco dużo osób nosi w sobie żal albo poczucie winy, które ciągnie się latami. To potrafi być ogromnym obciążeniem i często nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo wpływa to na nasze codzienne samopoczucie i na relacje z innymi. Kiedy ten ciężar zostaje nazwany i przeanalizowany, coś zaczyna się zmieniać.
Lubię pracować nad konkretnymi celami. Nie takimi abstrakcyjnymi, wielkimi celami, tylko takimi, które możesz zrealizować w tym tygodniu, w tym miesiącu. Bo to właśnie z małych kroków składa się duża zmiana. I kiedy widzisz, że coś się faktycznie zmienia, to dodaje siły do dalszego działania. A ta siła jest ci potrzebna, żeby nie zatrzymać się w połowie drogi.
Zależy mi na tym, żebyś czuł/a się w naszych rozmowach komfortowo i żebyś wiedział/a, że to, co mówisz, jest traktowane poważnie. Jeśli czujesz, że potrzebujesz kogoś, kto pomoże ci poukładać to, co się dzieje w środku i wokół ciebie, to zapraszam do sesji.
Maja Jędrzejewska | Rodzina, nastrój, codzienne zmagania
Życie z rodziną bywa piękne, ale bywa też naprawdę trudne. Konflikty, nieporozumienia, poczucie, że mówisz, ale nikt cię nie słucha. Do tego obniżony nastrój, który sprawia, że nie masz siły na nic, nawet na rzeczy, które kiedyś lubiłeś/aś. Brzmi znajomo?
Mam na imię Maja Jędrzejewska i rozmawiam z osobami, które mierzą się właśnie z takimi sytuacjami. Konflikty rodzinne, wyzwania związane z byciem rodzicem, obniżony nastrój i stres, to tematy, które przewijają się w moich sesjach najczęściej. Podchodzę do nich z cierpliwością i bez osądzania, bo wiem, że łatwo jest czuć się winnym/ą za problemy w rodzinie, nawet kiedy to nie jest twoja wina.
W mojej pracy stawiam na:
- Uważne słuchanie, bo zanim cokolwiek zaproponuję, chcę naprawdę zrozumieć, co przeżywasz.
- Konkretne podejście, nie kręcimy się w kółko, szukamy tego, co możesz zmienić tu i teraz.
- Dopasowanie do ciebie, bo każda sytuacja jest inna i to, co pomogło komuś innemu, nie musi pomóc tobie.
Rozumiem, że mówienie o swoich problemach, zwłaszcza tych rodzinnych, nie przychodzi łatwo. W naszej kulturze często uczymy się, że brudy pierze się w domu. Ale to, że o czymś nie mówisz, nie znaczy, że to znika. Wręcz przeciwnie, to rośnie. Dlatego nasze sesje to miejsce, gdzie możesz powiedzieć to, co naprawdę myślisz, bez obawy o konsekwencje. Wszystko, co powiesz, zostaje między nami.
Rozmawiam też o tym, jak radzić sobie ze stresem i jak budować pewność siebie w sytuacjach, które cię przerastają. Poruszamy kwestie komunikacji, bo często problemem nie jest to, co chcesz powiedzieć, ale to, jak to mówisz. Każda sesja jest krokiem do tego, żebyś czuł/a się pewniej w swoim życiu i w swoich relacjach. Nie chodzi o perfekcję, chodzi o to, żeby było lepiej niż wczoraj.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz rozmowy o tym, co dzieje się w twoim domu i w twojej głowie, odezwij się. Jestem gotowa słuchać.
Maja Jędrzejewska
Artur Sobolewski | Nastrój, nałogi, nowy początek
Nazywam się Artur Sobolewski.
Nie zamierzam ci mówić, że wszystko będzie dobrze, bo nie wiem, czy tak będzie. Ale wiem, że rozmowa z kimś, kto wysłucha cię bez oceniania, może być początkiem czegoś lepszego. Skupiam się na ludziach, którzy zmagają się z obniżonym nastrojem i nałogowymi zachowaniami, tymi wzorcami, z których trudno się wyrwać, nawet jeśli widzisz, że ci szkodzą.
Wiem, że to nie jest prosta rozmowa. Tematy takie jak poczucie winy, wstyd, utrata kontroli nad własnymi nawykami, to rzeczy, o których większość ludzi nie mówi nikomu. A im dłużej milczysz, tym ciężej się robi. Nie musisz tu przychodzić z gotowym planem. Wystarczy, że przyjdziesz z tym, co masz, i powiemy sobie, gdzie jesteś.
Mój styl jest otwarty i bezpośredni. Nie lubię owijać w bawełnę. Jeśli widzę, że coś cię blokuje, powiem ci o tym, ale zrobię to z szacunkiem. Uważam, że szacunek i szczerość mogą iść w parze, a nawet powinny. Nie jestem po to, żeby cię głaskać po głowie, jeśli widzę, że potrzebujesz czegoś zupełnie innego. Ale nie jestem też po to, żeby cię oceniać.
Podczas sesji będziemy rozmawiać o tym, co ci ciąży, ale też o tym, czego chcesz. Jakie cele masz dla siebie? Co chciałbyś zmienić? Co cię trzyma w miejscu, z którego chcesz odejść? Te pytania mogą brzmieć prosto, ale odpowiedzi na nie bywają zaskakujące i właśnie tam zaczyna się prawdziwa praca nad sobą.
Prowadzę sesje w sposób dostosowany do ciebie. Nie mam jednego podejścia na wszystko. Każdy człowiek jest inny i to, co działa u jednej osoby, może nie działać u drugiej. Dlatego zaczynam od słuchania, a potem razem ustalamy, w jakim kierunku idziemy.
Relacje, nastrój, emocje: Lucyna Klimczak
Hej! Tu Lucyna Klimczak.
Rozmawiam z ludźmi o tym, co dzieje się między nimi a innymi, i o tym, co dzieje się w ich własnej głowie. Bo te dwie rzeczy są ze sobą ściśle połączone. Kiedy relacja z partnerem/ką, rodziną czy przyjaciółmi zaczyna trzeszczeć, to zwykle nie jest kwestia jednej kłótni. Pod spodem kryje się coś głębszego: niezaspokojone potrzeby, niewypowiedziane oczekiwania, strach przed odrzuceniem albo poczucie, że nie jesteś wystarczający/a.
Obniżony nastrój, brak energii, trudności z zasypianiem, poczucie, że nic nie ma sensu, to tematy, z którymi mogę ci pomóc. Nie będę ci mówić, co masz robić. Ale pomogę ci zrozumieć, co się z tobą dzieje, i znaleźć sposób na to, żeby czuć się lepiej. Każdy ma inną drogę do tego i moim zadaniem jest pomóc ci znaleźć twoją, nie kopiować czyjejś cudzej.
Sposób, w jaki pracuję, opiera się na uważnym słuchaniu i na wspólnym szukaniu rozwiązań. Nie narzucam interpretacji. Raczej pytam, podpowiadam, a czasem delikatnie podważam to, w co wierzysz o sobie i o świecie. Nie dlatego, że chcę ci udowodnić, że się mylisz, ale dlatego, że czasem nasze przekonania trzymają nas w miejscu, z którego desperacko chcemy się wydostać.
Ważne jest dla mnie, żeby każdy czuł się w naszej rozmowie szanowany/a i akceptowany/a, niezależnie od tego, kim jest, kogo kocha i w co wierzy. Cenię różnorodność i uważam, że każde doświadczenie życiowe niesie ze sobą wartość, nawet jeśli w danym momencie tak tego nie widzisz. Społeczność LGBTQ+ jest tu mile widziana, jak każda inna.
Prowadzę sesje w sposób dopasowany do twoich aktualnych potrzeb. Czasem potrzebujesz się wygadać, czasem potrzebujesz konkretnego planu działania, a czasem po prostu kogoś, kto powie: rozumiem, to naprawdę trudne. Wszystko to jest częścią procesu i każda forma jest wartościowa. Nie ma jednego słusznego sposobu na prowadzenie takiej rozmowy i nie zamierzam ci narzucać swojego.
Jeśli cokolwiek z tego, co tu przeczytałeś/aś, do ciebie przemówiło, zapraszam do pierwszej sesji. Zobaczmy, czy pasujemy do siebie.
Ludmiła Maciejewska, o trudnych emocjach i odbudowie
Ludmiła Maciejewska, miło mi.
Jeśli czujesz, że nosisz w sobie coś ciężkiego, coś, co cię przygniata i nie daje spokoju, to chcę ci powiedzieć jedno: nie musisz z tym być sam/a. Rozmawiam z osobami, które mierzą się z obniżonym nastrojem, z bólem po trudnych przeżyciach i z poczuciem, że świat wokół nich stracił kolory. Wiem, że to nie są tematy na pogawędkę przy kawie. Ale właśnie dlatego warto o nich rozmawiać z kimś, kto posłucha na poważnie.
W mojej pracy stosuję twórcze podejście. Lubię szukać nietypowych dróg do wyrażenia tego, co siedzi w środku, bo nie każdy potrafi opisać swoje emocje słowami od razu. Czasem trzeba do nich dojść okrężną drogą, przez obrazy, skojarzenia, historie. To nie jest zabawa, to narzędzie, które pozwala dotrzeć do rzeczy, do których inaczej trudno dojść.
Poruszam tematy takie jak samoakceptacja, izolacja, trudności w relacjach i poszukiwanie wewnętrznego spokoju. Jeśli bliska ci jest duchowość oparta na chrześcijańskich wartościach, chętnie uwzględnię ten wymiar w naszych rozmowach. Nie jest to jednak warunek i szanuję każdą perspektywę, z jaką do mnie przychodzisz.
Każda sesja jest dostosowana do ciebie. Nie mam jednego planu, który stosuję do wszystkich. Zaczynam od tego, z czym przychodzisz w danym dniu, i stamtąd idziemy dalej. Moim celem jest to, żebyś po naszej rozmowie czuł/a się choć trochę lżej, albo żebyś zobaczył/a coś, czego wcześniej nie dostrzegałeś/aś. Nawet drobne odkrycie potrafi zmienić perspektywę.
Słucham uważnie i nie śpieszę się z odpowiedziami. Ale kiedy widzę coś ważnego, mówię o tym. Bo czasem jedno zdanie wypowiedziane we właściwym momencie potrafi zmienić sposób, w jaki patrzysz na całą sytuację.
Nie czekaj na idealny moment. Zaczynamy stamtąd, gdzie jesteś.
Laura Jakubowska | Samotność, nastrój, nowy kierunek
Czujesz się sam/a, nawet kiedy jesteś wśród ludzi? Masz wrażenie, że nikt tak naprawdę nie rozumie, co przeżywasz? Codzienne rzeczy, które kiedyś były proste, teraz wymagają ogromnego wysiłku? Wiem, jak to brzmi, i wiem, że to nie jest łatwe.
Nazywam się Laura Jakubowska i skupiam się na rozmowach o samotności, obniżonym nastroju i o tym, jak odnaleźć się na nowo, kiedy czujesz, że zgubiłeś/aś drogę. To tematy, o których rzadko mówi się głośno, bo łatwo je bagatelizować. Każdy ma gorsze dni, prawda? Tak, ale kiedy te gorsze dni ciągną się tygodniami, to coś więcej niż zły humor i warto się temu przyjrzeć.
Podczas naszych sesji będziemy rozmawiać o tym, co czujesz, ale też o tym, co myślisz i jak te myśli wpływają na twoje codzienne decyzje. Lubię zadawać pytania, które pomagają zobaczyć sytuację z innej perspektywy. Nie po to, żeby wszystko przewartościować na siłę, ale żeby dać ci więcej opcji w momentach, kiedy wydaje ci się, że ich nie masz.
Zależy mi na tym, żeby nasze rozmowy były prawdziwe. Nie lubię sztampowych dialogów, w których mówimy to, co wypada, zamiast tego, co faktycznie siedzi w głowie. Chcę, żebyś czuł/a, że możesz powiedzieć wszystko, nawet jeśli to brzmi głupio, smutno albo niezrozumiale. Bo często właśnie w tych pozornie nieistotnych rzeczach kryje się coś, co warto rozwinąć.
Pracuję z tobą nad samoakceptacją, nad komunikacją z innymi i nad tym, jak budować życie, które odpowiada twoim wartościom. Nie narzucam celów. Wolę, żebyśmy ustalili/ły je razem, na podstawie tego, co jest dla ciebie naprawdę ważne, a nie tego, co ktoś inny uważa, że powinno być ważne.
Każda sesja to krok naprzód. Czasem duży, czasem mały. Ale zawsze do przodu. Jeśli czujesz, że to może być coś dla ciebie, napisz do mnie. Zobaczymy, co możemy razem zrobić.
Kamil Włodarczyk, bo nastrój i stres to poważne sprawy
Cześć, tu Kamil Włodarczyk.
Wiem, że decyzja o rozmowie z kimś obcym o tym, co cię boli, nie jest łatwa. Ale fakt, że tu jesteś, mówi wiele. Coś cię do tego skłoniło i to coś jest warte uwagi. Może to obniżony nastrój, który ciągnie się od tygodni. Może stres, który nie pozwala ci normalnie funkcjonować. Może poczucie, że życie gdzieś ci ucieka, a ty nie wiesz, jak je zatrzymać.
Rozmawiam z ludźmi, którzy czują się przytłoczeni tym, co dzieje się w ich głowie i w ich życiu. Nie ma jednego schematu na to, jak taka rozmowa wygląda. Każdy przychodzi z czymś innym i od tego zaczynam, od ciebie. Od tego, z czym się teraz mierzysz.
Interesuje mnie twój sposób patrzenia na rzeczy. Co ci pomaga, a co przeszkadza. Jakie myśli kręcą ci się po głowie w nocy. Jakie sytuacje wywołują w tobie najsilniejsze emocje. Nie po to, żeby cię analizować jak pod mikroskopem, ale po to, żebyśmy razem mogli zrozumieć, co się dzieje, i zastanowić się, co z tym zrobić.
Zajmuję się też tematami związanymi z żałobą i stratą, komunikacją w relacjach oraz poszukiwaniem celu i sensu w życiu. To szerokie tematy, ale każdy z nich dotyka czegoś bardzo osobistego, i właśnie tak do nich podchodzę. Z szacunkiem dla twojej historii i bez uproszczonych porad.
Mój styl jest otwarty i bezpośredni. Nie kryję się za ładnymi słowami. Jeśli coś zauważę, powiem ci o tym, bo uważam, że to szacunek, a nie konfrontacja. Oczywiście, zawsze z uwzględnieniem tego, na co w danym momencie jesteś gotowy/a. Nie gonię nikogo i nie wymuszam żadnych przełomów. Ale kiedy widzę, że stoimy blisko czegoś ważnego, nie cofam się.
Sesje prowadzę tak, żebyś mógł z nich wyjść z czymś użytecznym, nawet jeśli to tylko inne spojrzenie na sytuację, która wydawała ci się beznadziejna. Bo zmiana zaczyna się od tego, jak myślisz, a potem dopiero przechodzi do tego, co robisz.
Kiedy przeszłość nie odpuszcza | Paula Janowska
Każdy niesie ze sobą jakiś bagaż. Ale są chwile, kiedy ten bagaż staje się tak ciężki, że trudno się z nim ruszyć. Trudne doświadczenia z przeszłości, przemoc, poczucie bycia w pułapce, to wszystko potrafi ciążyć latami, nawet jeśli na zewnątrz wygląda się normalnie.
Jestem Paula Janowska i rozmawiam z osobami, które noszą w sobie ciężar trudnych przeżyć. Nie chodzi mi o etykietki ani o to, żeby wracać do bolesnych wspomnień dla samego wracania. Chodzi o to, żeby zrozumieć, jak te doświadczenia wpływają na twoje dzisiejsze życie i co możesz z tym zrobić.
Interesuje mnie twoja codzienność. Jak się budzisz? Co czujesz, kiedy idziesz do pracy? Jak reagujesz, kiedy ktoś bliski cię zdenerwuje? Bo to właśnie w tych momentach widać, jak przeszłość odciska piętno na teraźniejszości. Razem możemy przyjrzeć się tym wzorcom i szukać sposobów, żeby reagować inaczej, bardziej po swojemu, a nie pod dyktando starych nawyków.
Poruszam też tematy związane z obniżonym nastrojem, trudnościami ze snem i poczuciem zagubienia. Wiem, jak to jest, kiedy rano brakuje ci powodu, żeby wstać z łóżka, albo kiedy czujesz się odizolowany/a od ludzi, nawet kiedy jesteś wśród nich. To mogą być sygnały, że warto porozmawiać z kimś, kto posłucha bez oceniania.
Mój styl? Ciepły, ale konkretny. Nie będę udawać, że wszystko jest w porządku, kiedy nie jest. Ale też nie będę wywierać presji. Idziemy w twoim tempie. Możemy ustalić, nad czym chcesz pracować, i wracać do tego regularnie, albo możemy podążać za tym, co przynosi każda kolejna sesja. Ty decydujesz.
Skoro czytasz ten tekst, to pewnie już wiesz, że coś chcesz zmienić. To dużo.
Helena Leszczyńska: nastrój, złość, wewnętrzny spokój
Dziękuję, że tu zajrzałeś/aś. Mam na imię Helena Leszczyńska i rozmawiam z osobami, które zmagają się z obniżonym nastrojem i złością, której nie potrafią okiełznać. To dwa tematy, które pozornie nie mają ze sobą wiele wspólnego, ale w praktyce bardzo często idą w parze.
Kiedy nastrój spada, łatwo się zamknąć w sobie. Ale złość działa odwrotnie, wybucha i niszczy to, na czym ci zależy. Obie te rzeczy potrafią sprawić, że czujesz się odcięty/a od ludzi wokół siebie i od siebie samego/ej. Rozumiem to dobrze i nie boję się o tym rozmawiać.
Wierzę, że każdy człowiek nosi w sobie zdolność do zmiany. Nie mówię o wielkich rewolucjach z dnia na dzień, ale o małych przesunięciach w sposobie myślenia, reagowania i podchodzenia do trudnych sytuacji. Te małe zmiany z czasem zaczynają mieć znaczenie. Moim zadaniem jest pomóc ci je zauważyć i rozwinąć.
Podczas sesji kładę nacisk na akceptację siebie ze wszystkim, co nosisz w środku. Poczucie winy, wstyd, samotność, to wszystko jest częścią ludzkiego doświadczenia i nie trzeba się tego wstydzić. Jeśli bliska ci jest duchowość oparta na wartościach chrześcijańskich, to chętnie włączę ten wymiar do naszych rozmów. Ale nie jest to warunek, i szanuję każdą perspektywę.
Moje sesje to miejsce, gdzie możesz mówić to, co naprawdę myślisz, bez filtra. Nie oceniam i nie moralizuję. Pytam, słucham, a potem razem szukamy, co może działać w twojej konkretnej sytuacji. Zależy mi na tym, żebyś po każdej rozmowie czuł/a, że zrobiłeś/aś coś dobrego dla siebie.
Nie potrzebujesz przygotowania ani planu. Wystarczy, że przyjdziesz taki/a, jaki/a jesteś.
Relacje, emocje, codzienne wyzwania: Paweł Szymański
Cześć, tu Paweł Szymański.
Porozmawiajmy o tym, co cię sprowadza. Może czujesz, że twoje relacje nie wyglądają tak, jak byś chciał/a. Może nie potrafisz powiedzieć bliskim tego, co naprawdę myślisz, albo rozmowy kończą się kłótnią zanim zdążysz dojść do sedna. A może po prostu od dłuższego czasu czujesz się źle i nie do końca wiesz, dlaczego. To wystarczający powód, żeby porozmawiać.
Skupiam się na relacjach i na tym, jak nastrój wpływa na twoje codzienne funkcjonowanie. Kiedy źle się czujesz ze sobą, trudno dobrze funkcjonować z innymi. I odwrotnie, kiedy relacje nie działają, to rzutuje na wszystko. Te rzeczy są ze sobą powiązane i lubię patrzeć na nie jako na całość, a nie oddzielne problemy do rozwiązania.
Moje podejście jest proste: słucham, pytam, a kiedy widzę coś, co może być ważne, mówię o tym wprost. Nie ukrywam swoich spostrzeżeń ani nie czekam, aż sam/a na to wpadniesz, jeśli mogę ci pomóc to zobaczyć szybciej. Zależy mi na tym, żeby nasze sesje były konkretne i żebyś wynosił/a z nich coś, co faktycznie możesz zastosować w swoim życiu.
Pracuję też nad tematami związanymi z poczuciem winy, wstydem i stresem. To emocje, które potrafią trzymać w miejscu i blokować możliwość zmian, nawet jeśli bardzo tego chcesz. Rozumiem, że nie zawsze łatwo jest o nich mówić, ale właśnie dlatego staram się stworzyć atmosferę, w której możesz czuć się na tyle swobodnie, żeby mówić o rzeczach, o których zwykle milczysz.
Prowadzę sesje z empatią, ale bez nadmiernej delikatności. Lubię konkrety i cenię sobie otwartość. Jeśli szukasz kogoś, kto wysłucha cię uważnie i pomoże zobaczyć twoje sytuacje w nowym świetle, to dobrze trafiłeś/aś. Możemy zacząć od tego, co teraz jest dla ciebie najtrudniejsze, i iść dalej stamtąd, w twoim tempie i z twoimi priorytetami na uwadze.
Łukasz Janowski | Żałoba, strata, rozwój osobisty
Strata bliskiej osoby potrafi wywrócić świat do góry nogami. Nagle wszystko, co było pewne, przestaje takie być. Zostajesz z pustką, smutkiem, a czasem z poczuciem winy albo złością, których się nie spodziewałeś/aś. To normalne. To nie znaczy, że coś z tobą jest nie tak.
Nazywam się Łukasz Janowski i rozmawiam z ludźmi, którzy przechodzą przez żałobę i szukają sposobu, żeby żyć dalej, choć wszystko się zmieniło. Nie chodzi o to, żeby zapomnieć albo 'iść dalej', jakby nic się nie stało. Chodzi o to, żeby znaleźć sposób na noszenie tego, co niesiesz, w sposób, który pozwala ci dalej funkcjonować i z czasem znowu odnajdywać sens w codziennych rzeczach.
Poza żałobą rozmawiam też o rozwoju osobistym. Pytania typu: kim chcę być? Co tak naprawdę jest dla mnie ważne? Dlaczego ciągle powtarzam te same wzorce? To nie są łatwe pytania, ale bardzo warte zadania. Lubię pracować z ludźmi, którzy chcą siebie lepiej poznać, nawet jeśli to oznacza konfrontację z rzeczami, które woleli dotąd ignorować.
Mój styl pracy jest bezpośredni, ale ciepły. Nie obchodzę tematów dookoła. Słucham uważnie, a potem pytam o to, co uważam za istotne. Nie po to, żeby ci było niewygodnie, tylko po to, żebyśmy mogli dotrzeć do sedna sprawy. Każda sesja to okazja, żeby dowiedzieć się czegoś nowego o sobie, wypróbować inny sposób myślenia albo po prostu powiedzieć głośno to, co siedzi gdzieś w głowie od dawna.
Twój dobrostan i to, jak się czujesz na co dzień, to dla mnie priorytet. Możemy razem ustalać cele, sprawdzać, co działa, a co nie, i modyfikować podejście, kiedy zajdzie taka potrzeba. Każdy człowiek jest inny i to, co pomogło jednej osobie, niekoniecznie pomoże tobie. Dlatego nie mam jednego szablonu na wszystko.
Jeśli przeżywasz stratę albo po prostu chcesz lepiej zrozumieć siebie, zapraszam do rozmowy.
Z Jadwigą Janicką o tym, co cię blokuje
Cześć. Mam na imię Jadwiga Janicka i prowadzę rozmowy z osobami, które zmagają się z niepokojem, napięciem i ciężkimi przeżyciami z przeszłości. Wiem, że to nie są łatwe tematy i że potrzeba odwagi, żeby w ogóle o nich mówić. Doceniam to, że rozważasz taki krok.
Niepokój potrafi się wkradać w każdy aspekt życia. Budzisz się ze ściśniętym żołądkiem, ciągle myślisz o najgorszych scenariuszach, unikasz sytuacji, które kiedyś były normalne. A kiedy do tego dochodzą trudne wspomnienia, które wracają w nieoczekiwanych momentach, to życie staje się naprawdę wyczerpujące. Nie musisz przez to przechodzić sam/a.
W naszych rozmowach skupiam się na tym, co dzieje się teraz i jak możesz odzyskać poczucie kontroli nad swoim dniem. Nie ignoruję przeszłości, bo ona ma wpływ na to, kim jesteś dzisiaj, ale nie utknęłyśmy w niej. Szukam razem z tobą sposobów, żeby te ciężkie doświadczenia nie definiowały twojego jutro.
Moim stylem jest uważne słuchanie, ale nie siedzę cicho. Pytam, komentuję, czasem stawiam wyzwanie temu, co mówisz, bo wierzę, że to właśnie w takich momentach dzieje się coś wartościowego. Chcę, żebyś wychodził/a z sesji z poczuciem, że ktoś naprawdę cię usłyszał/a i że masz choćby jeden nowy pomysł na to, jak podejść do tego, co cię męczy.
Koncentruję się też na budowaniu pewności siebie i na tym, jak radzić sobie ze stresem w codziennych sytuacjach. Bo to właśnie te małe, codzienne chwile składają się na to, jak się ogólnie czujesz. I to tam zaczynają się zmiany.
Nie ma idealnego momentu na rozpoczęcie takiej rozmowy. Jest tylko ten, w którym czujesz, że jesteś gotowy/a.
Olimpia Olszewska: relacje, nastrój, życie na nowo
Są takie momenty w życiu, kiedy wszystko wydaje się szare. Wstajesz rano i nie wiesz, po co. Relacje z bliskimi skrzypią, a ty nie masz siły, żeby cokolwiek z tym zrobić. Jeśli to brzmi znajomo, to dobrze, że tu jesteś.
Jestem Olimpia Olszewska i rozmawiam z osobami, które czują się przybite, zmęczone życiem albo zagubione w swoich relacjach. Wiem, jak to jest, gdy brakuje energii na codzienne rzeczy, a kontakt z innymi ludźmi zamiast dawać siłę, tylko ją zabiera. Te tematy są mi bliskie i podchodzę do nich z dużą uważnością.
Moje podejście jest praktyczne. Nie chodzi mi o to, żebyśmy godzinami analizowali/y przeszłość bez celu. Oczywiście, przeszłość ma znaczenie, ale zależy mi przede wszystkim na tym, co możesz zrobić teraz. Jakie konkretne rzeczy mogą pomóc ci poczuć się lepiej jutro, za tydzień, za miesiąc. Lubię stawiać cele i szukać sposobów na ich osiągnięcie, małymi krokami, ale do przodu.
Podczas sesji możesz liczyć na to, że będę słuchać uważnie i zadawać pytania, które pomogą ci zobaczyć sytuację z innej strony. Nie boję się trudnych tematów. Jeśli coś ci nie gra w relacji, w życiu zawodowym, w tym jak postrzegasz siebie, porozmawiajmy o tym otwarcie. Często to, czego najbardziej unikamy, jest kluczem do zrozumienia tego, co tak naprawdę się dzieje.
Cenię sobie prostotę i autentyczność w rozmowie. Nie mówię językiem skomplikowanych pojęć. Mówię tak, jak mówi się do kogoś, na kim ci zależy. Chcę, żebyś czuł/a się w naszej rozmowie jak z kimś, kto naprawdę chce zrozumieć, co u ciebie. Nie jak na wykładzie, nie jak na egzaminie. Po prostu rozmowa, która ma moc coś zmienić.
Rozmawiam też o poczuciu winy i wstydu, bo te emocje potrafią niszczyć relacje od środka. O komunikacji z bliskimi, bo to, jak mówisz, jest równie ważne jak to, co mówisz. I o samoakceptacji, bo trudno budować cokolwiek dobrego na zewnątrz, jeśli w środku czujesz się niewystarczający/a.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz kogoś, kto pomoże ci poukładać to, co się rozsypało, chętnie porozmawiam. Możemy zacząć od tego, co jest teraz, i zobaczyć, dokąd nas to zaprowadzi.
Poczucie własnej wartości i obniżony nastrój, inaczej
Natasza Przybylska, do usług.
Skoro tu trafiłeś/aś, to pewnie czujesz, że coś ci ciąży. Może to obniżony nastrój, który nie chce odpuścić. Może poczucie, że nie jesteś wystarczający/a, choć ludzie wokół ciebie mówią coś zupełnie innego. A może po prostu wewnętrzny głos, który ciągle krytykuje i nigdy nie jest zadowolony. Znam te tematy dobrze i wiem, jak bardzo potrafią wciągnąć.
Skupiam się na rozmowach o tym, jak postrzegasz siebie i co z tego wynika w twoim codziennym życiu. Kiedy poczucie własnej wartości spada, to wpływa na wszystko: na relacje, na decyzje, na energię do działania, na to, jak reagujesz na porażki i sukcesy. To nie jest kwestia jednego problemu, tylko całej sieci rzeczy, które są ze sobą połączone.
Nasze sesje to miejsce, w którym możesz mówić o tych rzeczach bez obawy, że ktoś cię oceni albo powie ci, że przesadzasz. Lubię rozmawiać konkretnie. Słucham uważnie, ale też pytam i zwracam uwagę na rzeczy, które sam/a możesz przeoczyć. Czasem jedno pytanie potrafi zmienić sposób, w jaki patrzysz na coś, co towarzyszyło ci od lat.
Nie obiecuję cudownych przełomów po jednej rozmowie, ale wierzę, że regularne sesje mogą naprawdę zmienić to, jak się czujesz ze sobą i z ludźmi wokół ciebie. Wartość, którą masz, nie zależy od tego, ile robisz ani ile osiągasz. Ale żeby to poczuć, a nie tylko wiedzieć, trzeba czasem przepracować sporo rzeczy. I właśnie po to tu jestem.
Kamila Makowska | Kiedy życie wymaga przebudowy
Zmiana potrafi przewrócić wszystko do góry nogami. Czasem to coś, co wybierasz sam/a, a czasem coś, co spada na ciebie bez ostrzeżenia. Tak czy inaczej, kiedy grunt się usuwa spod nóg, normalne jest czuć się zagubiony/a, zmęczony/a albo po prostu pusto w środku.
Nazywam się Kamila Makowska i skupiam się na rozmowach z osobami, które przechodzą przez trudne momenty w życiu. Obniżony nastrój, brak motywacji, poczucie, że dzień za dniem nic się nie zmienia. Albo odwrotnie, że zmienia się za dużo i za szybko. W obu przypadkach możemy porozmawiać o tym, co czujesz i czego potrzebujesz, żeby odzyskać kontakt z sobą.
Nie stosuję gotowych schematów. Każda rozmowa jest inna, bo ty jesteś inny/a niż ktokolwiek inny. Lubię pytać, słuchać i czasem podważać to, co wydaje ci się pewne, bo często właśnie tam kryją się rzeczy, które mogą ci naprawdę pomóc. Nie chodzi o to, żeby znaleźć jedną wielką odpowiedź na wszystko. Chodzi o to, żeby zacząć widzieć siebie i swoje życie trochę inaczej.
Zależy mi na tym, żebyś czuł/a się swobodnie podczas naszych sesji. Mów tyle, ile chcesz, w tempie, które ci odpowiada. Nie musisz mieć przygotowanego tematu ani wiedzieć, od czego zacząć. Możemy zacząć od tego, co przyniesiesz ze sobą w danym dniu, i pójść dalej stamtąd. Moim celem jest to, żebyś wychodził/a z każdej sesji z poczuciem, że coś się ruszyło, nawet jeśli to mały krok.
Jeśli masz wrażenie, że utknąłeś/aś i nie wiesz, jak dalej, to może być dobry moment, żeby zacząć rozmawiać.