Olimpia Cieślik: słucham, rozumiem, pomagam iść dalej
Są chwile, kiedy życie robi się ciężkie i nie wiadomo, z kim o tym porozmawiać. Kiedy smutek nie odpuszcza, niepokój rośnie, a codzienność wydaje się monotonna i przytłaczająca. Jeśli to jest coś, co teraz czujesz, to chcę ci powiedzieć, że nie musisz się z tym mierzyć w pojedynkę.
Mam na imię Olimpia i prowadzę sesje dla osób zmagających się z obniżonym nastrojem, niepokojem i trudnymi emocjami, które nie chcą odpuścić. Zajmuję się też tematami takimi jak żałoba, poczucie przytłoczenia, problemy ze snem, osamotnienie i poszukiwanie sensu. To szerokie pole, ale łączy je jedno: wszystkie te doświadczenia potrafią sprawić, że czujesz się odcięty/a od świata i od siebie samego/ej.
Moim podejściem jest cierpliwe, uważne słuchanie. Nie spieszę się z wnioskami i nie zakładam, że wiem, co czujesz, zanim mi o tym powiesz. Zależy mi na tym, żebyś poczuł/a, że twoje doświadczenia są traktowane poważnie i że masz tu miejsce, gdzie możesz być sobą bez konieczności grania kogokolwiek innego.
Razem przyglądamy się temu, co teraz dzieje się w twoim życiu, i szukamy sposobów, żeby coś w nim zmienić. Czasem to oznacza wracanie do przeszłości, żeby lepiej zrozumieć teraźniejszość. Czasem to konkretne strategie na radzenie sobie z tym, co tu i teraz sprawia ci trudność. Tempo i kierunek zawsze ustalamy wspólnie.
Nie musisz mieć wszystkiego poukładanego. Wystarczy, że masz w sobie gotowość, żeby spróbować czegoś nowego. To jest wystarczający powód, żeby zacząć.
Jarosław Szewczyk: nastrój, gniew i szukanie drogi dalej
Kiedy nastrój jest na dnie, a w środku narasta frustracja, łatwo poczuć, że utknąłeś w martwym punkcie. Że nie ma sensu próbować, bo i tak nic się nie zmieni. Wiem, jak to jest, bo właśnie z takimi tematami pracuję na co dzień. Nazywam się Jarosław Szewczyk i pomagam osobom, które zmagają się z obniżonym nastrojem, gniewem i poczuciem, że życie straciło kierunek.
Nie lubię pozorów. Nie będę udawać, że jedna rozmowa rozwiąże wszystko, i nie będę ci mówić rzeczy, w które sam nie wierzę. Za to będę z tobą otwarty i zaangażowany. Będę zadawać pytania, które mogą być niewygodne, ale które otwierają nowe perspektywy. I będę cię słuchać, naprawdę słuchać, a nie tylko czekać na swoją kolej.
Tematy, które najczęściej pojawiają się w moich sesjach, to: poczucie bezsensu, trudności w relacjach i komunikacji, izolacja, samotność, problemy z poczuciem własnej wartości i gniew, który bywa trudny do opanowania. Rozmawiamy też o intymności, o życiu zawodowym i o tym, jak odzyskać motywację, kiedy wszystko wydaje się bez sensu. Każdy z tych tematów wymaga innego tempa i innego podejścia, dlatego nie stosuję jednego schematu na wszystko.
Moje podejście jest takie, że pracujemy nad tym, co jest teraz, ale z uwzględnieniem tego, co było. Nie uciekamy od przeszłości, ale nie grzęźniemy w niej. Razem szukamy sposobów, żebyś mógł funkcjonować lepiej na co dzień, lepiej rozumieć swoje reakcje i budować relacje, w których czujesz się dobrze. Pomagam ci też zobaczyć, jakie przekonania o sobie niesiesz ze sobą i które z nich warto zmienić, bo często to właśnie one stoją na drodze do tego, żebyś poczuł się lepiej.
Dążę do tego, żeby każda sesja miała sens i żebyś wychodził z niej z poczuciem, że coś się ruszyło. Nie zawsze to będzie wielki przełom. Czasem to będzie drobna zmiana perspektywy. Ale te drobne rzeczy z czasem składają się w coś dużego.
Zdaję sobie sprawę, jak trudno jest prosić o pomoc, zwłaszcza gdy przez długi czas radziłeś sobie sam. Ale właśnie dlatego tu jestem, żeby ci pokazać, że nie musisz dźwigać wszystkiego na własnych barkach. Wspólnie możemy pracować nad tym, żebyś odzyskał energię, poczucie sprawczości i chęć do angażowania się w to, co robisz.
Jeśli czujesz, że pora coś zmienić, napisz. Zobaczmy razem, co jest możliwe.
Angelika Borowska | Gniew, relacje i odnajdywanie równowagi
Cześć! Mam na imię Angelika i pomagam ludziom, którzy czują, że emocje zaczynają im przeszkadzać w codziennym życiu. Szczególnie tym, którzy zmagają się z gniewem, napięciem w relacjach i poczuciem, że ciągle czegoś brakuje.
Wiem, jak trudno jest znaleźć równowagę, kiedy życie pędzi, stres się kumuluje, a ty masz wrażenie, że nie nadążasz. Moje podejście opiera się na uważnym słuchaniu i wspólnym szukaniu rozwiązań, które będą pasować do twojej sytuacji. Nie wierzę w uniwersalne recepty, wierzę za to w to, że każdy ma w sobie zasoby, z których może czerpać, tylko czasem potrzebuje kogoś, kto pomoże mu je zobaczyć.
W sesjach dużo rozmawiamy o tym, co cię złości, co cię frustruje i jakie wzorce powtarzają się w twoich kontaktach z innymi ludźmi. Przyglądamy się twojej przeszłości nie po to, żeby szukać winnych, ale żeby zrozumieć, skąd bierzesz swoje nawyki i przekonania. A potem szukamy sposobów, jak to wykorzystać albo zmienić, żeby twoje relacje i twoje samopoczucie wyglądały inaczej.
Poruszamy też tematy takie jak samoakceptacja, cel życiowy, motywacja i radzenie sobie z dużymi zmianami. Zależy mi na tym, żebyś czuł/a się tu swobodnie i mógł/a mówić otwarcie, bo tylko wtedy rozmowa ma sens i tylko wtedy możemy dojść do czegoś wartościowego.
Nie jestem tu po to, żeby ci imponować albo żeby mówić ci to, co chcesz usłyszeć. Chcę z tobą pracować uczciwie, z troską, ale i z konkretem. Jeśli to ci odpowiada, to myślę, że znajdziemy wspólny język.
Bruno Orłowski: nastrój, relacje i codzienne wyzwania
Życie nie zawsze wygląda tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Czasem nastrój spada bez wyraźnego powodu. Czasem relacje, które miały być wsparciem, stają się źródłem napięcia. Czasem po prostu czujesz, że stoisz w miejscu i nie wiesz, jak ruszyć do przodu. To są dokładnie te sytuacje, w których mogę ci pomóc.
Nazywam się Bruno Orłowski i zajmuję się przede wszystkim obniżonym nastrojem, trudnościami w relacjach i stresem. W moich sesjach rozmawiamy też o problemach z koncentracją, o trudnościach ze snem, o przebaczeniu i o tym, jak poprawić komunikację z ludźmi, na których ci zależy. Każdy z tych tematów ma swoje niuanse i wymaga indywidualnego podejścia.
Każdą osobę traktuję indywidualnie, bo wiem, że nie ma dwóch takich samych historii. To, co sprawdza się u jednej osoby, niekoniecznie zadziała u drugiej. Dlatego zamiast stosować gotowe schematy, słucham, pytam i razem szukamy rozwiązań, które pasują do twojego życia, a nie do podręcznika. Przyglądamy się temu, co cię blokuje, co ci pomaga i jakie nawyki warto zmienić.
Stawiam na otwartość i empatię, ale nie ukrywam się za nimi. Jeśli widzę coś, co wymaga uwagi, powiem ci o tym, bo uważam, że prawdziwe wsparcie to nie tylko ciepłe słowa, ale też uczciwa informacja zwrotna. Wierzę, że nawet małe kroki mogą prowadzić do dużych zmian i że warto próbować, nawet gdy wydaje się, że nic się nie zmieni.
Rozmawiamy o emocjach, o relacjach, o celach, o poczuciu własnej wartości i o tym, jak odzyskać energię, kiedy wszystko wydaje się zbyt ciężkie. Pomagam ci zobaczyć sytuację z innej strony i znaleźć w sobie siłę do podjęcia kolejnego kroku, nawet jeśli jest mały. Pracujemy też nad tym, jak lepiej rozumieć swoje potrzeby i jak o nie prosić w relacjach z innymi.
Podczas sesji buduję atmosferę, w której możesz mówić swobodnie o tym, co naprawdę myślisz i czujesz. Bez oceniania, bez pośpiechu, ale z konkretem. Bo wiem, że rozmowa, która prowadzi donikąd, jest stratą czasu. Dlatego staram się, żeby każda sesja miała sens i żebyś wychodził z niej z czymś nowym.
Jeśli szukasz kogoś, kto wysłucha cię bez oceniania, ale też pomoże ci przejść od myśli do działania, to zapraszam do rozmowy. Nie musisz mieć wszystkiego poukładanego. Możemy zacząć od tego, co jest, i zobaczyć, dokąd to nas zaprowadzi.
Ryszard Drzewiecki: stres, niepokój i konkretne narzędzia do zmiany
Nie lubię obietnic bez pokrycia, więc zacznę od tego, co mogę ci faktycznie zaoferować: uważną rozmowę, praktyczne narzędzia i wsparcie w zmianie tego, co ci nie służy.
Nazywam się Ryszard Drzewiecki i zajmuję się przede wszystkim niepokojem i stresem. Wiem, jak to jest, kiedy czujesz napięcie, które nie odpuszcza, kiedy codzienność jest pełna sytuacji, które potrafią cię sparaliżować, i kiedy masz wrażenie, że twoje reakcje są niewspółmierne do tego, co się dzieje. To nie znaczy, że coś jest z tobą nie tak. To znaczy, że potrzebujesz nowych sposobów na radzenie sobie z tym, co czujesz.
Mój styl pracy jest praktyczny. Lubię, kiedy z sesji wychodzisz z czymś konkretnym, z nowym pomysłem, ze spostrzeżeniem, z ćwiczeniem, które możesz wypróbować w ciągu tygodnia. Nie jestem zwolennikiem godzin rozmów, po których nic się nie zmienia. Wolę mniej gadania, a więcej działania. Dlatego proponuję podejście oparte na aktywnym zaangażowaniu, w którym masz konkretne rzeczy do przemyślenia i wypróbowania między sesjami.
To nie znaczy, że nie rozmawiamy. Rozmawiamy dużo, o tym, co cię stresuje, co cię blokuje, jakie sytuacje wywołują w tobie największy niepokój. Przyglądamy się twoim reakcjom, myślom i nawykom i szukamy miejsc, w których można coś zmienić. Poruszamy też tematy takie jak pewność siebie, poczucie własnej wartości, trudności w pracy czy w domu, a także napięcia w relacjach z innymi ludźmi.
Rozumiem, jak trudne potrafią być sytuacje, w których czujesz, że tracisz grunt pod nogami, na przykład stresujące podróże, trudne spotkania zawodowe czy momenty, w których wszystko wydaje się zbyt dużo. Będziemy szukać sposobów, żebyś czuł się pewniej w takich chwilach i mógł reagować spokojniej niż do tej pory.
Wierzę, że ludzie potrafią się zmieniać, kiedy mają odpowiednie wsparcie i kiedy ktoś pokaże im, że to, co robili do tej pory, nie jest jedyną opcją. Moim celem jest być takim kimś dla ciebie: przewodnikiem, który nie mówi ci, dokąd iść, ale pomaga ci zobaczyć drogi, których wcześniej nie zauważałeś. Wspólnie możemy pracować nad tym, żebyś czuł się pewniej w sytuacjach, które do tej pory wydawały ci się nie do przejścia.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz kogoś, kto nie będzie marnował twojego czasu na puste frazesy, to myślę, że się dogadamy. Napisz, a zobaczymy, nad czym możemy popracować.
Agata Kaczmarczyk, dla tych, których myśli nie dają spokoju
Znam to uczucie, kiedy głowa nie daje ci spokoju. Kiedy myśli kręcą się w kółko, a ty nie wiesz, jak je zatrzymać. Kiedy wieczorem leżysz w łóżku i zamiast zasypiać, analizujesz wszystko od nowa. Jeśli tak wygląda twoja codzienność, to dobrze, że tu trafiłeś/aś.
Nazywam się Agata Kaczmarczyk i zajmuję się niepokojem, obniżonym nastrojem i stresem, czyli tematami, które dotykają bardzo wielu ludzi, ale o których wciąż trudno mówić otwarcie. Nie dlatego, że są wstydliwe, ale dlatego, że trudno znaleźć kogoś, kto naprawdę wysłucha i nie zbagatelizuje tego, co czujesz.
W moich sesjach nie ma jednego schematu. Każda osoba jest inna i każda potrzebuje czegoś innego. Z jednymi więcej rozmawiamy o emocjach, z innymi o codziennych nawykach, a z jeszcze innymi o przeszłości i o tym, jakie wzorce stamtąd wynieśli. To, nad czym pracujemy, zależy od ciebie, ja tylko pomagam kierować tę rozmowę w stronę, która ma sens.
Rozumiem, że brak energii, trudności ze snem i problemy z koncentracją potrafią sparaliżować całe życie. Dlatego pracuję w sposób, który nie wymaga od ciebie heroicznych wysiłków. Zaczynamy od małych rzeczy, od tego, co jest możliwe tu i teraz, i stopniowo poszerzamy pole działania. Przyglądamy się twoim reakcjom, myślom i przekonaniom, szukając tego, co możemy zmienić, żeby twoja codzienność zaczęła wyglądać inaczej.
Poruszamy też tematy takie jak poczucie własnej wartości, relacje z innymi ludźmi, trudności z motywacją i radzenie sobie z presją codziennych obowiązków. Wiele osób, z którymi rozmawiam, mówi, że czują się niewidoczne w swoim otoczeniu, że nikt nie rozumie, przez co przechodzą. To jest coś, co traktuję bardzo poważnie.
Wierzę w proces i w to, że każda zmiana, nawet ta najmniejsza, się liczy. Nie obiecuję szybkich efektów, ale obiecuję zaangażowanie i uważność na każdej sesji. Wspólnie będziemy szukać sposobów na to, żebyś mógł/a lepiej radzić sobie z tym, co przynosi każdy dzień, i żebyś odzyskał/a poczucie, że masz wpływ na swoje życie.
Patrzenie na swoje życie z nowej perspektywy to nie luksus, to coś, co ci się po prostu należy. Jeśli chcesz to sprawdzić, zapraszam do rozmowy, zobaczysz, jak to jest, kiedy ktoś naprawdę słucha.
A jeśli nie wiesz, od czego zacząć, to też dobrze. Zaczniemy od tego, co przyjdzie ci do głowy jako pierwsze.
Jolanta Czarnecka | Gniew, relacje i odkrywanie siebie na nowo
Mam na imię Jolanta i zajmuję się osobami, które mierzą się z gniewem, napięciami w relacjach i trudnościami w komunikacji. To tematy, które bywają niewygodne, ale właśnie dlatego warto o nich mówić. Kiedy gniew narasta, a słowa nie chcą wyjść tak, jak byś chciał/a, łatwo poczuć, że tracisz kontrolę. Rozumiem to i nie będę cię za to oceniać.
Moje podejście opiera się na wartościach chrześcijańskich, co oznacza, że tematy takie jak przebaczenie, sens cierpienia i wewnętrzny spokój pojawiają się w naszych rozmowach w naturalny sposób. Nie jest to jednak warunek, pracuję z każdym, niezależnie od wyznania czy jego braku.
Lubię pracować konkretnie. Ustalamy, nad czym chcesz pracować, i szukamy sposobów, żeby to osiągnąć. Przyglądamy się twoim przekonaniom, reakcjom i nawykom, szukając tego, co ci pomaga, i tego, co cię blokuje. Buduję sesje wokół twoich potrzeb i tempa, bo wiem, że zmiana nie działa na siłę.
Często rozmawiamy o samoakceptacji, pewności siebie, motywacji i o tym, jak radzić sobie z życiowymi zmianami. Pomagam też w kwestiach związanych z budowaniem lepszej komunikacji w relacjach i w odnajdywaniu równowagi, kiedy czujesz, że wszystko wokół ciebie się zmienia, a ty nie wiesz, jak się w tym odnaleźć.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz kogoś, kto wysłucha cię bez oceniania i pomoże ci zobaczyć sytuację z innej strony, chętnie porozmawiam. Nie musisz wiedzieć, czego szukasz, żeby zacząć. Czasem wystarczy powiedzieć: "nie wiem, co się ze mną dzieje". I od tego możemy wyjść dalej.
Z Różą Wróbel o relacjach, nastroju i poczuciu sensu
Życie potrafi być skomplikowane, zwłaszcza gdy brakuje wsparcia i poczucia, że ktoś naprawdę rozumie, przez co przechodzisz.
Mam na imię Róża i pomagam osobom, które czują się zagubione, zmęczone i przybite. Może twoje relacje z bliskimi są trudne. Może nastrój jest obniżony od tygodni i nie wiesz dlaczego. Może szukasz czegoś, celu, sensu, kierunku, ale nie potrafisz tego nazwać. Cokolwiek to jest, to wystarczający powód, żeby o tym porozmawiać.
Nie wierzę w podejście, w którym ktoś mówi ci, co masz robić z własnym życiem. Wierzę natomiast w rozmowę, która pomaga ci samodzielnie dojść do wniosków. Dlatego w sesjach dużo słucham, ale też pytam, prowokuję do myślenia i pomagam nazywać to, co wcześniej było tylko niejasnym odczuciem. Odkrywamy, co naprawdę cię blokuje i jakie kroki mogą ci pomóc to zmienić.
Zajmuję się głównie relacjami i obniżonym nastrojem, ale rozmawiamy też o poczuciu osamotnienia, niepokoju o przyszłość, trudnościach z motywacją i o tym, jak zacząć wprowadzać zmiany, kiedy wszystko wydaje się zbyt ciężkie. Zależy mi na tym, żebyś mógł/a tu mówić swobodnie, bez obawy, że ktoś cię oceni albo powie, że przesadzasz.
Empatia i zrozumienie to podstawa mojego podejścia, ale nie chowam się za nimi. Jeśli widzę coś, co wymaga uwagi, powiem ci o tym wprost, choć zawsze z szacunkiem. Myślę, że właśnie taka kombinacja, ciepło i bezpośredniość, daje najlepsze rezultaty. Pracuję nad budowaniem twojej samoakceptacji i poczucia, że zasługujesz na to, żeby czuć się dobrze ze sobą.
Pierwsza rozmowa nie musi być idealna. Wystarczy, że będzie szczera. Każdy kolejny krok wymyślimy wspólnie.
Irena Marek: gniew, nastrój i odzyskiwanie równowagi
Gniew to emocja, o której mało kto chce mówić. A kiedy do tego dochodzi przygnębienie, brak energii i poczucie, że życie traci sens, robi się naprawdę trudno. Wiem to i dlatego właśnie tymi tematami się zajmuję.
Nazywam się Irena Marek i prowadzę sesje dla osób, które potrzebują przestrzeni, żeby porozmawiać o tym, co ich złości, co ich przybija i co sprawia, że czują się bezradne. Radzenie sobie z gniewem i obniżony nastrój to moje główne obszary, ale rozmawiamy też o poczuciu izolacji, o wstydzie, o winie i o tym, jak odbudować kontakt z samym/ą sobą.
Moim celem nie jest sprawić, żebyś przestał/a odczuwać trudne emocje, bo to niemożliwe i nawet nie byłoby zdrowe. Chcę raczej pomóc ci zrozumieć, skąd się biorą twoje reakcje, i nauczyć cię reagować w sposób, który ci służy, zamiast cię niszczyć. To wymaga odwagi, ale też daje ogromną ulgę, kiedy widzisz, że odzyskujesz nad sobą kontrolę.
Cenię otwartą komunikację i zależy mi, żebyś czuł/a się wysłuchany/a i zrozumiany/a. Nie jestem tu po to, żeby pouczać. Jestem po to, żeby razem z tobą przyglądać się temu, co się dzieje, i szukać dróg, które prowadzą do lepszego samopoczucia i większej satysfakcji z codzienności.
Razem możemy pracować nad budowaniem pewności siebie, nad akceptacją tego, kim jesteś, i nad szukaniem sensu w momentach, które wydają się bezsensowne. To nie muszą być wielkie, przełomowe rozmowy. Czasem wystarczy, że ktoś pozwoli ci powiedzieć na głos to, co kręci ci się po głowie od tygodni.
Wierzę, że każdy zasługuje na życie, w którym nie trzeba ciągle walczyć z samym sobą. Nie musisz mieć przygotowanej listy tematów ani wiedzieć, czego dokładnie szukasz. Wystarczy, że chcesz coś zmienić, a reszta przyjdzie w trakcie rozmowy.
Grzegorz Włodarczyk: ciężkie emocje, trudna przeszłość, nowe możliwości
Hej, tu Grzegorz. Cieszę się, że tu zaglądasz. To może oznaczać, że szukasz czegoś, zmiany, ulgi, zrozumienia. Cokolwiek to jest, możemy o tym porozmawiać.
Pracuję głównie z osobami, które noszą w sobie ciężkie emocje związane z trudnymi doświadczeniami z przeszłości i z obniżonym nastrojem. Wiem, jak bardzo to, co przeżyłeś/aś kiedyś, potrafi wpływać na to, jak funkcjonujesz dziś: na relacje, na pracę, na sposób, w jaki patrzysz na siebie i na świat.
Moje podejście jest uporządkowane, ale elastyczne. Lubię mieć plan, ale nie trzymam się go kurczowo, bo życie nie jest linearne i nasze rozmowy też nie muszą takie być. Razem stworzymy ramę, która będzie pasować do twojej sytuacji i do tego, czego potrzebujesz. Mogę ci pomóc zrozumieć, jakie wzorce powtarzają się w twoim życiu, i wspólnie poszukamy sposobów, żeby je przerwać lub zmienić na takie, które ci lepiej służą.
Tematy, które często pojawiają się w moich sesjach, to: radzenie sobie ze stresem, napięcia w rodzinie, poczucie utraty kontroli nad swoim życiem i trudności z wyrażaniem emocji. Nie boję się trudnych rozmów i nie zmieniam tematu, gdy robi się niewygodnie. Uważam, że właśnie tam, gdzie jest najciężej, kryje się największy potencjał do zmiany.
Pomagam ci też w kwestiach komunikacji, w budowaniu relacji opartych na wzajemnym szacunku i w odzyskiwaniu poczucia, że masz wpływ na to, jak wygląda twoje życie. To proces, który wymaga czasu, ale każdy krok ma znaczenie.
Nie obiecuję, że będzie łatwo. Ale obiecuję, że będę przy tobie w tym procesie, uważny i zaangażowany. Każdy zasługuje na szansę, żeby żyć lepiej, i wierzę, że ty też możesz ją sobie dać.
Nie musisz być gotowy. Czasem najlepsze rozmowy zaczynają się właśnie wtedy, kiedy nie czujesz się gotowy.
Edward Sobczak | Niepokój, nastrój, codzienne wyzwania
Rozumiem, że to, co czujesz, jest prawdziwe, nawet jeśli inni tego nie widzą.
Nazywam się Edward Sobczak i pracuję z osobami, które borykają się z wewnętrznym niepokojem i obniżonym nastrojem. Wiem, jak bardzo te stany potrafią wpływać na codzienne życie, na pracę, na relacje, na sen, na wszystko. I wiem, że często trudno o tym mówić, bo z zewnątrz "wygląda, jakby wszystko było w porządku".
W moich sesjach stawiam na indywidualne podejście. To znaczy, że nie mam jednego szablonu dla wszystkich. Słucham tego, co mi mówisz, obserwuję, pytam, a potem szukamy tego, co może ci pomóc. Zajmuję się też tematami takimi jak trudności ze snem, problemy z koncentracją, stresujące sytuacje w pracy i w życiu prywatnym, a także kwestie przebaczenia i napięcia w relacjach społecznych.
Mam wyczucie na emocje, co oznacza, że często wyłapuję rzeczy, których sam możesz nie zauważać. To pomaga nam szybciej dojść do sedna i pracować nad tym, co naprawdę wymaga uwagi. Nie jestem typem, który będzie ci mówił, co masz robić. Raczej pomogę ci samemu dojść do wniosków, które będą miały dla ciebie sens i które będziesz mógł zastosować w swoim życiu.
Rozmawiamy o tym, co cię blokuje, co cię niepokoi i co chciałbyś zmienić. Przyglądamy się twoim reakcjom na trudne sytuacje i szukamy sposobów, żeby podchodzić do nich inaczej. To nie jest szybki proces, ale wart wysiłku.
Rozmowa z kimś, kto traktuje twoje obawy poważnie, to dobry początek. A zaczynamy zawsze od tego, co jest tu i teraz.
Roksana Górecka: całościowe spojrzenie na relacje i nastrój
Każdy z nas jest czymś więcej niż listą problemów do rozwiązania.
Nazywam się Roksana Górecka i wierzę, że żeby naprawdę coś zmienić, trzeba patrzeć na człowieka całościowo: na to, co myśli, co czuje w ciele, czego potrzebuje i jakie wartości nosi w sobie. Dlatego w moich sesjach nie rozmawiamy tylko o jednym temacie, ale o tym, jak wszystko się ze sobą łączy i jak jedna sfera twojego życia wpływa na inne.
Główne tematy, z którymi do mnie przychodzą ludzie, to relacje z innymi, obniżony nastrój i poczucie zagubienia w życiu. Wiem, jak szybki tryb życia potrafi wyczerpywać i jak łatwo stracić kontakt z tym, co naprawdę jest dla ciebie ważne. Pomagam wracać do tego kontaktu, krok po kroku, bez pośpiechu i bez narzucania gotowych rozwiązań.
Poruszamy też tematy takie jak problemy ze snem, poczucie osamotnienia, trudności w relacji z własnym ciałem i wyzwania związane z karierą zawodową. Jestem otwarta na rozmowy z osobami z różnych środowisk, w tym z osobami ze społeczności LGBTQ+. Każdy ma prawo żyć w zgodzie z tym, kim jest, i to jest coś, co szanuję i wspieram w każdej rozmowie.
Mój styl pracy to uważne słuchanie połączone z pytaniami, które pomagają ci odkrywać rzeczy, których wcześniej nie widziałeś/aś. Nie narzucam rozwiązań, raczej pomagam ci do nich dojść samodzielnie, bo wiem, że rozwiązania, które sam/a znajdziesz, są te, które naprawdę działają i które będziesz w stanie wdrożyć w swoim życiu.
Stawiam na intymność i bliskość w rozmowie, w sensie takiej rozmowy, w której można powiedzieć naprawdę to, co się myśli, bez maski, bez grania kogoś innego. To nie zawsze jest łatwe, ale zawsze jest warte zachodu. Wiele osób mówi mi, że po raz pierwszy mogło powiedzieć na głos to, o czym wcześniej nawet nie chciały myśleć.
Może to jest ten moment, w którym warto porozmawiać z kimś, kto patrzy szerzej niż tylko na jeden problem. Jestem tu, gotowa słuchać.
Franciszek Janowski: nastrój, stres i odzyskiwanie siebie
Hej, tu Franciszek.
Jeśli czujesz, że stres cię zjada, że nastrój jest na dnie od dłuższego czasu i że codzienność wymaga od ciebie więcej, niż jesteś w stanie dać, to mam dla ciebie dobrą wiadomość: samo to, że tu jesteś i czytasz ten tekst, oznacza, że szukasz zmiany. A to już jest dużo.
Pracuję z osobami, które zmagają się z obniżonym nastrojem, przeciążeniem i poczuciem, że życie wymyka się spod kontroli. Pomagam też w kwestiach związanych z koncentracją, organizacją dnia i radzeniem sobie z obowiązkami, kiedy wszystkiego jest za dużo naraz.
Moim podejściem jest budowanie zaufania i otwartość. Wierzę, że każdy ma w sobie zasoby, z których może czerpać, nawet jeśli w danej chwili tego nie widzi. Moją rolą jest pomóc ci te zasoby odnaleźć i nauczyć się z nich korzystać na co dzień. Nie stosuję jednej uniwersalnej metody, raczej dostosuję się do tego, co przyniesiesz na sesję i czego akurat potrzebujesz.
Tematy, które często się u mnie pojawiają: poczucie własnej wartości, pewność siebie, zmęczenie życiem, trudności zawodowe i presja bycia wystarczającym. Rozmawiamy o tym, co jest, a nie o tym, co "powinno" być, bo to drugie często jest częścią problemu. Przyglądamy się też temu, jak radzisz sobie z emocjami, kiedy jest naprawdę ciężko, i co możesz zrobić inaczej.
Lubię konkrety. Nie będę ci mówił, że "musisz się pokochać", bo to nic nie znaczy. Prędzej pomogę ci zobaczyć, w którym miejscu twoje myśli grają przeciwko tobie, i co możesz z tym zrobić. Jeśli to brzmi sensownie, odezwij się.
Wiktor Szczepaniak | Relacje i wewnętrzny niepokój
Wiktor Szczepaniak
Są takie rzeczy, o których trudno mówić na głos, bo brzmią zbyt banalnie albo zbyt poważnie. Niepokój, który nie daje ci spokoju w nocy. Kłótnie z partnerką/partnerem, które kręcą się wokół tego samego. Poczucie, że powinieneś mieć nad wszystkim kontrolę, a nie masz. Właśnie o takich rzeczach lubię rozmawiać, bo wiem, jak bardzo potrafią ciążyć, gdy nikt ich nie słyszy.
Zajmuję się głównie relacjami i wewnętrznym niepokojem. To znaczy, że jeśli czujesz napięcie w kontaktach z innymi ludźmi albo masz w sobie taki stały szum niespokojnych myśli, to są tematy, w których mogę ci pomóc. Nie poprzez dawanie rad, ale przez wspólne przyglądanie się temu, co się dzieje, i szukanie sposobów, żeby to zmienić.
Mój styl jest raczej spokojny i bezpośredni. Nie lubię owijać w bawełnę, ale nie jestem też typem, który ci powie "weź się w garść". Raczej zadam ci pytanie, nad którym będziesz myśleć jeszcze długo po naszej rozmowie. I to jest zamierzone, bo zmiana nie dzieje się tylko podczas sesji, ale przede wszystkim pomiędzy nimi, w codziennych sytuacjach, w których podejmujesz decyzje inaczej niż dotychczas.
Rozmawiamy o wielu rzeczach: o przekonaniach, które ci przeszkadzają, o nawykach, które chciałbyś zmienić, o celach, które wydają się odległe, i o emocjach, z którymi nie wiesz, co zrobić. Nie mam jednej metody na wszystko, dostosowuję się do tego, z czym przychodzisz i czego w danej chwili potrzebujesz.
Jeśli chcesz porozmawiać z kimś, kto potraktuje cię poważnie i nie będzie udawać, że ma odpowiedzi na wszystko, to zapraszam. Możemy zacząć od czegokolwiek, od tego, co nie daje ci spać, od tego, co cię irytuje, albo od tego, czego sam jeszcze nie potrafisz nazwać.
Halina Domańska, rozmowy o relacjach i o tym, co boli w środku
Relacje potrafią dawać ogromną radość, ale potrafią też bardzo boleć. A kiedy do tego dochodzi obniżony nastrój, poczucie pustki albo brak energii, codzienność staje się naprawdę ciężka. Jeśli to jest coś, przez co teraz przechodzisz, chcę ci powiedzieć jedno: nie musisz sobie z tym radzić sam/a.
Nazywam się Halina Domańska i prowadzę sesje, w których głównie rozmawiamy o relacjach i o nastroju. Te dwa tematy bardzo często się ze sobą łączą, bo kiedy jest ci źle wewnętrznie, trudniej budować bliskość z innymi. I na odwrót, kiedy relacja się rozpada, cały twój świat wewnętrzny to odczuwa.
Moim podejściem jest rozmowa oparta na empatii, ale bez lukrowania. Nie powiem ci, że "wszystko się ułoży", jeśli nie wiem, czy tak będzie. Powiem ci natomiast, co widzę w tym, co mi opowiadasz, i pomogę ci zobaczyć to, co może ci umykać. Zadaję pytania, które czasem zaskakują, ale zawsze mają na celu pomóc ci lepiej zrozumieć siebie i swoje reakcje w kontakcie z innymi ludźmi.
Tematy, które często się pojawiają: trudności w związku, napięcia w rodzinie, poczucie osamotnienia, niska samoocena, wstyd, poczucie winy i problemy z wyrażaniem tego, co naprawdę czujesz. Każdy z tych tematów wymaga innego podejścia i ja to szanuję, nigdy nie stosuję jednego schematu na wszystko.
W sesjach pracujemy nad budowaniem lepszej komunikacji, nad ustalaniem celów i nad tym, żebyś mógł/a wychodzić z sesji z poczuciem, że coś się ruszyło. Zależy mi na tym, żebyś czuł/a się tu komfortowo i mógł/a mówić otwarcie, bez obawy, że ktoś cię osądzi. To jest twoja przestrzeń i twoje tempo. Ja jestem tu po to, żeby ci towarzyszyć i pomagać odkrywać rozwiązania, które pasują właśnie do ciebie.
Nie czekaj na idealny moment, bo takiego raczej nie ma. Każdy jest wystarczająco dobry, żeby zacząć.